Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

Dlaczego Polacy są skazani na żydowską niechęć?

Polacy, jako ofiary Hitlera, są z punktu widzenia religii Holokaustu wyjątkowo niewygodni. Nawet jeśli naszych ofiar było mniej niż ofiar żydowskich, to wciąż jest to liczba porównywalna z liczbą zamordowanych Żydówmówi w rozmowie z PCh24.pl Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, autor książki „Krew na naszych rękach?”.

Dlaczego tak wielu świeckich i duchownych przedstawicieli Kościoła Katolickiego dało się „przekonać” do narracji Żydów na temat rzekomego szkalowania „narodu wybranego” przez Ewangelistów?

Powody mogły być różne. Oczywiście, ważnym było samo doświadczenie wojny. Dla duchownych z Zachodu – Holandii, częściowo Francji, Belgii czy nawet Włoch, faktycznie największym prawdziwym doświadczeniem zła wojny były deportacje Żydów i prowadzona przeciw nim oszalała niemiecka polityka terroru. Nie mieli i nie mają oni pojęcia jak wyglądała okupacja na Wschodzie, i że na terenach wschodnich, obok Żydów, nie mniej cierpieli inni.

Kiedy narodziła się narracja, iż Holokaust jest naturalnym efektem niemal 2 tysięcy lat chrześcijaństwa?Rodziła się ona już w czasie II wojny światowej. Jej najbardziej głośnym i wpływowym rzecznikiem był Jules Isaac, autor kilku książek, które stawiały tę tezę bardzo mocno i ukazały się tuż po zakończeniu działań wojennych.

Czym jest „religia Holokaustu”? Jak do tego doszło, że Żydzi wmówili światu, iż są jedynymi ofiarami Hitlera?

Ta „religia” polega na bezkrytycznym przyjęciu czterech dogmatów. Pierwszy mówi o absolutnej, nieporównywalnej z niczym niewinności Żydów. W tym ujęciu cierpienia innych narodów i ludzi są prawdziwe, ale nie aż tak wyjątkowe i absolutne jak żydowskie.  Po drugie, w Holocauście miały uczestniczyć rzekomo wszystkie narody. Hitler jedynie utorował drogę albo stworzył korzystną przestrzeń dla powszechnej żądzy mordu i zbrodni.

Dlaczego Żydzi do dzisiaj tak bardzo nienawidzą Jezusa Chrystusa i wymyślają coraz to nowe kłamstwa na Jego temat – począwszy od tych, że ma On być bękartem po rzymskim żołnierzu, a kończąc na stwierdzeniu, iż był czarnoksiężnikiem i robił wszystko w imię zła?

Nie wszyscy Żydzi. Nie wolno tak generalizować! W Stanach Zjednoczonych silny jest na przykład ruch Żydów mesjanistycznych, którzy widzą w Jezusie Mesjasza Izraela. Jest też wielu Żydów poszukujących prawdy, życzliwie nastawionych do chrześcijaństwa. To jednak mniejszość.

Skoro, zdaniem Żydów, Pan Jezus to ktoś genetycznie zły i okrutny, oszust, szkodnik, czarnoksiężnik i sami Żydzi raczą wiedzieć, kto jeszcze, to chyba powinni się cieszyć, że skazali Go na śmierć? Dlaczego więc tak usilnie walczą o to, żeby winą za ukrzyżowanie Syna Bożego obarczyć Rzymian?

W tradycji żydowskiej jedynymi winnymi śmierci Jezusa byli Żydzi. Potwierdza to też niezależnie od Talmudu Koran, który przypisuje Żydom chełpienie się ze śmierci Jezusa. Ponieważ jednak w kulturze europejskiej, również tej liberalnej i lewicowej, Jezus powszechnie uchodzi za „dobrego bohatera”, prekursora walki o równość, wyzwolenie, sprawiedliwość społeczną, trudno było zatem narzucić innym swoją opowieść o jego skrajnej niegodziwości. Dlatego łatwiej było przesunąć odpowiedzialność za jego śmierć na Rzymian.

Do niemieckich obozów śmierci trafiali Żydzi z całej Europy. Władze Francji, Węgier, Bułgarii, Słowacji itd. posłusznie wykonywały rozkazy Niemców i wydawały Żydów. Polacy, mimo groźby kary śmierci z natychmiastowym wykonaniem, wielu z nich uratowali. Dlaczego w związku z tym to nam, a nie chociażby wymienionym krajom, zarzuca się mordowanie Żydów?

Odpowiedź jest prosta: Polacy jako ofiary Hitlera są z punktu widzenia „religii Holokaustu” wyjątkowo niewygodni. Nawet jeśli naszych ofiar było mniej niż ofiar żydowskich, to wciąż jest to liczba porównywalna z liczbą zamordowanych Żydów.

Po drugie, w Polsce za współpracę z Niemcami przy wydawaniu Żydów groziła kara śmierci. Statystycznie rzecz biorąc, liczba pomagających Żydom znacznie przewyższała liczbę szmalcowników i łotrów.

Po trzecie, Polacy są w większości… katolikami.

Po czwarte, Polacy walczyli z Hitlerem na śmierć i życie.

Krótko mówiąc: z tych powodów polska historia jest żywym zaprzeczeniem „religii Holokaustu”. Walczyliśmy z Hitlerem do upadłego, byliśmy przez niego na masową skalę mordowani, pomagaliśmy innym i zabijaliśmy tych, którzy zdradzili, no i jeszcze byliśmy katolikami. Nic się nie zgadza! A zgodnie z regułą każdej oświeceniowej i post-oświeceniowej ideologii, im dalej odbiega ona od rzeczywistości, tym bardziej trzeba wymusić na rzeczywistości dostosowanie się do ideologii.

Znane są sytuacje, kiedy Niemcy proponowali uwolnienie z Auschwitz tysięcy Żydów w zamian za dostarczenie przez aliantów jakiegoś sprzętu bądź zakończenie działań zbrojnych w konkretnym miejscu. Znane są sytuacje jak amerykańscy Żydzi odsyłali z kwitkiem statki, na których płynęli do Stanów Zjednoczonych ich współbracia w wierze. Takich sytuacji były setki, jeśli nie tysiące. Może czas zacząć mówić o nich głośno?

Trzeba o tym mówić, ale roztropnie i umieszczając te wydarzenia w kontekście. To prawda, że organizacje syjonistyczne, niektóre z nich bardzo wyraźnie, współpracowały z Hitlerem przed wojną. Inne organizacje żydowskie wykazały się obojętnością, wręcz niechęcią do swoich współbraci. Większość ówczesnych polskich Żydów była pobożnymi, biednymi ortodoksami. Oświeceni, postępowi Żydzi nimi gardzili, wstydzili się ich i nie przejmowali się ich losem.

Trzeba jednak zawsze pamiętać, że prawdziwym zbrodniarzem i złoczyńcą na Zachodzie był Hitler i jego oprawcy. Wszyscy inni jedynie reagowali, dostosowując się do jego brutalnych posunięć. Nie robię z tego Żydom zarzutu, a raczej nie robiłbym, gdyby nie obecna próba obciążenia Polaków za to samo, co robili oni. Warto przeczytać w tym kontekście różne książki żydowskich autorów, uczciwie rozliczających się z własną historią. Na przykład Lenni Brenner dokładnie opisuje współpracę syjonistów i hitlerowców w latach 30. dwudziestego wieku.

Jeszcze w 1941 roku – skrajna wprawdzie i nieliczna – grupa syjonistów chciała zawrzeć porozumienie z Hitlerem przeciw Wielkiej Brytanii! Tylko, że to z niej wywodzi się znacząca część izraelskiej prawicy.  Przerzucanie się winami nie ma sensu, ale skoro inni to robią, obciążając nas, trzeba się bronić. Bo inaczej Polacy staną się głównymi współsprawcami i organizatorami Holokaustu.

więcej: http://www.pch24.pl/dlaczego-polacy-sa-skazani-na-zydowska-niechec-,60588,i.htm