Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

Cud w Argentynie? Matka Boża roni krwawe łzy

Mieszkaniec miasteczka San Jose de Metan w Argentynie w sierpniu tego roku twierdził, że figura Najświętszej Maryi Panny (Rosa Mystica) płakała krwawymi łzami. Frias Mendoza mówił, że Maryja odwiedziła go we śnie, a następnego dnia figura Maryi, którą miał w domu, zaczęła płakać krwawymi łzami. Figura została przeniesiona do miejscowego kościoła.

Wielu ludzi podchodziło do tego sceptycznie aż do teraz. Okazało się, że kolejna osoba odnotowała niezwykły płacz Matki Boskiej. Jak się okazuje, to już 38. raz z rzędu.

Rosana Mendoza Frias, matka czworga dzieci i właścicielka figury, powiedziała, że dostała ją w prezencie po poronieniu prawie dziesięć lat temu. Powiedziała, że figura Maryi ostatnio płakała przez siedem minut, gdy modliła się za swoją chorą matkę. Frias twierdzi również, że odkąd figura zaczęła płakać, doszło do kilku cudów.

– Zniknął guz o wielkości ośmiu centymetrów, a policjant, który omal nie zginął podczas wypadku, cudem przeżył – mówi kobieta. – Zawsze mówię ludziom, że to zależy od wiary, a nie od nas. Bóg daje cuda przez Matkę Boską – dopowiedziała.

Odkąd udokumentowano ten cud, 30 osób zbiera się od poniedziałku do piątku, aby modlić się przed figurą pod przewodnictwem miejscowego księdza.

https://misyjne.pl/przerwa-artykul/cud-w-argentynie-matka-boza-roni-krwawe-lzy/