Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

Maria Simma (1915-2004) to prosta mistyczka z Austrii, która miała łaskę kontaktu z duszami czyśćcowymi. Trzykrotnie usiłowała wstąpić do klasztoru, ale ze względu na stan zdrowia za każdym razem spotykała się z odmową. Od 1940 r. zaczęła mieć widzenia dusz czyśćcowych. Widzeniom tym towarzyszyły dotkliwe cierpienia fizyczne.
Teolodzy i psychiatrzy wielokrotnie badali Marię Simmę i nie dopatrzyli się śladów oszustwa czy choroby psychicznej.

W rozmowie z dziennikarzem Nickiem Eltzem opisuje ona swoje życie, doświadczenia i przekazuje przesłanie, które usłyszała od dusz w Czyśćcu ciepiących.

Czy dusze wypowiadały sie na temat szafarzy Eucharystii?
Maria Simma:Tak.W normalnych warunkach tylko konsekrowane ręce kapłanów mogą rozdawać Komunię.Prawo kościelne określa,że taka powinna być praktyka,chyba,że zdarzą się „szczególne okoliczności”,np gdy kapłan jest przykuty do łóżka.Musimy zawsze przygotować się w modlitwie na przyjęcie Pana Jezusa,a ludzie,którzy nalegają na to,by wszystko wydarzyło się jak najsprawniej, nie mają pojęcia jak ogromnym przywilejem,źródłem łask oraz ochrony jest przyjęcie przez nas Pana Jezusa.
Jeśli ktokolwiek potrzebuje dowodów na to,że szafarze Eucharystii, w formie,w jakiej są promowani w dzisiejszych czasach,nie wpisują się w zamierzenia Boże,mogę przytoczyć następującą historię,która wydarzyla się nie tak dawno w tej okolicy.

Zmarła niedawno pewna kobieta,która rozdawała Komunię i inspirowała wiele innych kobiet, by czyniły podobnie.Przed pochówkiem trumna została otwarta,aby rodzina i przyjaciele mogli się pożegnać.Potem trumnę zamknięto.Jednakże przed upływem godziny bliski krewny przybył z opóźnieniem i uprosił kapłana ,aby ponownie otworzył trumnę na krótką chwilę,tak by mógł ujrzeć zmarłą.Kapłan się zgodził i w obecności dwóch innych świadków uniósł wieko trumny i zaglądnał do środka.Ta mała grupka ujrzałą coś,co nie było widoczne jeszcze chwilę wczęsniej:ręce kobiety stały sie czarne jak smoła!Dla mnie jak i dla innych był to znak,który potwierdzał,że niekonsekrowane ręce nie mogą rozdawać Pana Jezusa w Komunii.

Dlaczego temat Komunii na rękę jest tak bardzo kontrowersyjny?
Ludzie nie znają całej prawdy i powinni nadrobić te zaległości .Prawo kościelne nakazuje pozostawienie przynajmniej części balasek,dla tych wiernych którzy pragną otrzymać Komunię w pozycji klęczącej i na język.Ten nakaz to słowa papieża Pawła VI.Tak więc każdy kościół ,który nie jest wyposażony w balaski,dopuszcza się nieposłuszeństwa.Dusze czyśćcowe mówiły mi,że ŻADEN DOTYCHCZASOWY PAPIEŻ osobiście nie poparł rozdawania Komunii na rękę,ale że zostało to politycznie przeforsowane przez grupę kardynałów i biskupów.Starsi kapłani i biskupi wiedzą o takim stanie rzeczy,ale większości przypadków nie poinformowali o tym wiernych – prze to też oni ponosza za to największą odpowiedzialność.Natomiast każdy papież zdawał sobie dobrze sprawę,że Komunia przyjmowana na rękę uwłacza szacunkowi do Największego Sacrum.Jan Paweł II nie rozdaje Komunii na rękę.

Na podstawie książki::Uwolnijcie nas stąd!O duszach czyśćcowych z Marią Simmą rozmawia Nicky Eltz”