Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

Podobny obraz
Zgodnie z prawem kanonicznym istnieje obowiązek uczestnictwa w Eucharystii w dzisiejszą uroczystość.
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi kończy Oktawę Narodzenia Pańskiego. Jest to najstarszy obchód ku czci Matki Bożej znany w Kościele.
W Kościele 1 stycznia obchodzony jest jako Światowy Dzień Pokoju. Z tej okazji papież kieruje do nas swoje orędzie. Po południu można odprawić okolicznościowe nabożeństwo w intencji pokoju. Na zakończenie Eucharystii można też odmówić Modlitwę papieża św. Pawła VI o pokój. Za publiczne odmówienie (lub śpiew) hymnu Przyjdź, Duchu Święty (Veni Creator) można dziś uzyskać odpust zupełny.
Niech nowy rok będzie dla Was wszystkich
czasem rozpoznawania Bożego oblicza w drugim człowieku
i stałego nawracania się do Boga żywego!

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli.
Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane.
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
                            Znalezione obrazy dla zapytania JEZUS BLOGOSLAWI NOWY ROK
Z listów św. Atanazego, biskupa
 

Słowo przyjęło ciało z Maryi Dziewicy
„Słowo przygarnęło potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiało się upodobnić pod każdym względem do braci” i przyjąć ciało podobne do naszego. Dlatego też i macierzyństwo Maryi było prawdziwe, aby Chrystus mógł z Niej wziąć ciało i ofiarować je za nas jako własne. O Jego narodzinach mówi Pismo: „Owinęła Go w pieluszki”. Kobieta z tłumu sławiła piersi, które On ssał, a jako pierworodne dziecię płci męskiej był poświęcony Panu i złożono za Niego ofiarę. Te narodziny archanioł Gabriel zwiastuje przezornie i roztropnie. Nie mówi: Dziecię, które się pocznie w Tobie – aby nie sądzono, że powstało w Niej obce ciało – ale mówi: które się narodzi z Ciebie, aby uwierzono, że to Dziecię prawdziwie z Niej się poczęło i narodziło.
Tak więc Słowo w pełni przyjęło naszą ludzką naturę i złożyło ją w ofierze, a nam dało udział w swej Boskiej naturze. Stwierdza tę prawdę Apostoł, gdy mówi: „Trzeba, aby to, co zniszczalne, przyodziało się w to, co niezniszczalne; a to, co śmiertelne, aby się odziało w nieśmiertelność”.
To wszystko nie jest zmyślone, jak sądzili niektórzy. Żadną miarą! Zbawiciel istotnie stał się człowiekiem i z tego też faktu płynie zbawienie całego człowieka. Nasze zbawienie nie jest bynajmniej pozorne ani też nie ogranicza się ono tylko do samego ciała, lecz jest naprawdę zbawieniem całego człowieka z ciałem i duszą. Owo zbawienie dokonało się w Słowie Wcielonym.
To, co się narodziło z Maryi, jak świadczy Pismo święte, było prawdziwym człowiekiem, prawdziwe również było ciało Jezusa, ponieważ było takie samo jak nasze. Maryja bowiem jest naszą siostrą, gdyż wszyscy jesteśmy dziećmi Adama.
To zaś, co zostało powiedziane przez Jana: „Słowo stało się ciałem”, ma takie samo znaczenie jak i inne tego rodzaju wypowiedzi. Paweł bowiem pisze: „Chrystus stał się za nas przekleństwem”. Dzięki temu, że Słowo wzięło na siebie naturę ludzką i z nią się złączyło, natura ta dostąpiła niebywałej godności: ciało śmiertelne staje się nieśmiertelne; z poddanego prawom materii staje się duchowe; a powstałe z prochu ziemi staje się zdolne do przekroczenia bram nieba.
A pomimo to, że Słowo wzięło ciało z Maryi, Trójca Przenajświętsza pozostaje zawsze sobą, nie doznawszy ani wzbogacenia, ani umniejszenia, lecz zawsze jest doskonała. W Trójcy uznajemy jedno Bóstwo, i tak w Kościele głosi się, że jest jeden Bóg, Ojciec Słowa.
Bogarodzica Maryja

Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa. Według prawa żydowskiego każdy chłopiec miał być tego dnia obrzezany. W oktawę Bożego Narodzenia, dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi uroczystość Maryi jako Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej ludzkości, związane z tajemnicą Odkupienia. Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej macierzyństwo. Dziękujemy Jej także za to, że swą macierzyńską opieką otacza cały Lud Boży.

Poświęcenie Maryi pierwszego dnia rozpoczynającego się roku ma także inne znaczenie. Matka Jezusa zostaje ukazana ludziom jako najdoskonalsze stworzenie, a zarazem jako pierwsza z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa. Pragnienie zaakcentowania specjalnego wspomnienia Matki Bożej zrodziło się już w starożytności chrześcijańskiej. Kościół zachodni już w VII wieku wyznaczył w tym celu dzień 1 stycznia.

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi to najstarsze maryjne święto. Do liturgii Kościoła wprowadził je dość późno papież Pius XI w roku 1931 na pamiątkę 1500. rocznicy soboru w Efezie (431). Pius XI wyznaczył na coroczną pamiątkę tego święta dzień 11 października. Reforma liturgiczna w roku 1969 nie zniosła tego święta, ale podniosła je do rangi uroczystości nakazanych i przeniosła na 1 stycznia.

Maryja - Święta Boża Rodzicielka
W Starym Testamencie jest wiele szczegółowych proroctw, zapowiadających Zbawiciela świata. Pośrednio dotyczą one także osoby Jego Matki. Niektóre z nich są nawet wyraźną aluzją do Rodzicielki Zbawiciela, np. zapowiedź dotycząca Niewiasty, która zetrze głowę węża-szatana (Rdz 3, 15). Jeszcze wyraźniej o Matce Mesjasza wspomina prorok Micheasz (Mi 5, 1-2). Jako proroctwo dotyczące Maryi traktuje się także zapowiedź Izajasza:

Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel (Iz 7, 14).

Poza tymi tekstami tradycja chrześcijańska uznaje wiele innych w znaczeniu typicznym (stanowiącym wzór, pra-obraz), jak np. królowa stojąca po prawicy króla (Ps 45, 10), oblubienica z Pieśni nad Pieśniami, zwycięska Judyta czy ratująca swój naród od niechybnej zguby bohaterska Estera.

Maryja była córką świętych Joachima i Anny (tak przekazuje nam apokryf Protoewangelia Jakuba, pochodzący z roku ok. 150). To oni oddali ją do Świątyni (to także przekaz apokryficzny – wspomnienie tego wydarzenia obchodzimy w liturgii 21 listopada). Przez Boga została wybrana na Matkę Jezusa Chrystusa. Jej postać jest obecna na kartach Nowego Testamentu od chwili Zwiastowania po Zesłanie Ducha Świętego.
Anioł Gabriel zwiastuje Jej narodzenie Syna, który będzie „Synem Najwyższego” (Łk 1, 26-38). Od tej chwili Maryja całkowicie oddaje się Bogu. Za wskazaniem anioła odwiedza swoją krewną, św. Elżbietę, matkę Jana Chrzciciela (Łk 1, 39-56). Wraz ze swym oblubieńcem, św. Józefem, w związku ze spisem ludności udaje się do Betlejem, miasta, z którego wywodzi się Jej ród (a także ród Józefa, Jej męża). Tutaj przychodzi na świat Jezus (Łk 2, 1-20). Zgodnie z żydowskim obyczajem ofiarowuje Syna w świątyni (Łk 2, 21-38). Wobec zagrożenia ze strony Heroda ucieka z Jezusem i św. Józefem do Egiptu (Mt 2, 13-18). Po śmierci króla wraca do Nazaretu (Mt 2, 19-23). Podczas pobytu w Jerozolimie przeżywa niepokój z powodu zagubienia swego Syna (Łk 2, 41-49). Na godach weselnych w Kanie poprzez Jej wstawiennictwo Jezus czyni swój pierwszy cud (J 2, 1-11).
Synoptycy (św. Mateusz, św. Łukasz i św. Marek) wspominają, że Maryja towarzyszyła Panu Jezusowi w Jego wędrówkach apostolskich (Mt 12, 46-50; Mk 3, 31-35; Łk 8, 19-21). Maryja jest także świadkiem śmierci Chrystusa. Stoi pod krzyżem Jezusa, gdy Ten powierza Ją opiece swego umiłowanego ucznia Jana (J 19, 25-27). Pod krzyżem zostaje Matką Kościoła i ludzkości. Po ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu pozostaje wśród Apostołów w Jerozolimie.
Maryja niewątpliwie jest osobą najbliższą Jezusowi ze względu na szczególną rolę w dziele zbawienia. Jej niezwykłe posłannictwo i miejsce w chrześcijaństwie odsłania tekst Apokalipsy.
Według tradycji po wniebowstąpieniu Jezusa żyła jeszcze 12 lat. Niektóre dokumenty mówią, że mieszkała ze św. Janem w Efezie, inne – że nie opuszczała Jerozolimy. Pusty grób Maryi znajduje się obok Ogrodu Oliwnego w dolinie Cedron. Fakty z Jej życia, tytuły i wezwania modlitewne oraz cudowne wydarzenia, które miały miejsce za Jej przyczyną, Kościół rozważa w ciągu wielu świąt podczas całego roku liturgicznego.

Spośród szczególnych przywilejów Maryi na pierwszym miejscu trzeba wymienić Jej Boskie macierzyństwo, które w dzisiejszej uroczystości czcimy. Kiedy Nestoriusz, patriarcha Konstantynopola, odważył się odróżniać w Jezusie Chrystusie dwie natury i dwie osoby, wtedy Maryję zaczął nazywać Matką Chrystusa-Człowieka i odmówił Jej przywileju Boskiego macierzyństwa. Jednak biskupi zebrani na soborze w Efezie (431) stanowczo odrzucili i potępili naukę Nestoriusza, wykazując, że Jezus miał tylko jedną osobę, której własnością były dwie natury: Boska i ludzka. Dlatego Maryja była Matką Osoby Jezusa Chrystusa w Jego ludzkiej naturze – była więc Matką Bożą. Prawda ta została ogłoszona jako dogmat. Zebrani na tym soborze biskupi Kościoła pod przewodnictwem legatów papieskich orzekli jednogłośnie, że nie tylko można, ale należy Maryję nazywać Matką Bożą, Bogurodzicą (greckie Theotokos). Maryja nie zrodziła Bóstwa, nie dała Panu Jezusowi natury Boskiej, którą On już posiadał odwiecznie od Ojca. Dała Chrystusowi Panu w czasie naturę ludzką – ciało ludzkie. Ale dała je Boskiej Osobie Pana Jezusa. Jest więc Matką Syna Bożego według ciała i w czasie, jak według natury Bożej i odwiecznie Pan Jezus jest Synem Bożym. Ta godność i ten przywilej wynosi Maryję ponad wszystkie stworzenia i jest źródłem wszystkich innych Jej przywilejów.
Prawdę o Boskim macierzyństwie Maryi potwierdzono na soborach w Chalcedonie (451) i w Konstantynopolu (553 i 680), w konstytucji Pawła IV przeciwko arianom (socynianom) w roku 1555, w wyznaniu wiary Benedykta XIV (1743) oraz w encyklice Piusa XI Lux veritatis w 1931 roku.
Kościół właściwie przez cały rok wysławia ten wielki przywilej Maryi. W codziennej Komplecie w antyfonie końcowej spotykamy słowa: „Witaj, Matko Zbawiciela!”, „Witaj, Królowo nieba, Pani aniołów!”, „Witaj korzeniu i bramo święta, z której Światło zeszło na ziemię!”, „Królowo nieba, wesel się, alleluja, albowiem, którego zasłużyłaś nosić, zmartwychwstał, jak przepowiedział, alleluja!”, „Witaj, Królowo… a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż”.

Macierzyństwo Maryi wobec Jezusa jest wyjątkowe, ponieważ jest dziewicze.Maryja była Dziewicą zawsze: przed porodzeniem Jezusa i po Jego urodzeniu, aż do śmierci. Kościół nie ustanowił osobnego święta dla podkreślenia tego tytułu. Łączy go jednak bezpośrednio z Boskim macierzyństwem. Prawdę o dziewiczym macierzyństwie ogłosił jako dogmat na Soborze Laterańskim I w roku 649. Jednak wiarę w tę prawdę Kościół wyraził również na soborach poprzednich, np. w Chalcedonie (451) i w Konstantynopolu (553). Nadto prawdę tę akcentuje w wyznaniach wiary, w orzeczeniach papieży, w pismach Ojców Kościoła i w liturgii.

Pan Bóg godnością przewyższa wszystko, co tylko istnieje. Dlatego kult najwyższy, tak prywatny, jak i publiczny, należy się Panu Bogu. Maryja jest tylko stworzeniem, ale wśród stworzeń wyróżniona została najwyższą godnością. Dlatego Kościół oddaje Jej cześć szczególną, większą niż innym Świętym, co w liturgii nazywa się kultem hyperduliae – czcią wyjątkową. Kult Świętych jest zawsze względny i pośredni. Czcimy ich bowiem, ponieważ są przyjaciółmi Boga, a całą swoją godność i chwałę zawdzięczają Panu Bogu. To samo odnosi się również do Matki Bożej.
W swoich początkach chrześcijaństwo na pierwszy plan wysuwało kult Pana Jezusa jako Wcielonego Słowa i Zbawiciela świata. W miarę jednak, jak nauka Chrystusa ogarniała coraz to nowe obszary, powiększało się też zainteresowanie osobą Matki Zbawiciela. Dlatego wspomnienie o Niej spotykamy u pierwszych Ojców Kościoła oraz w apokryfach. Kiedy zaczął rozwijać się kult męczenników, a zaraz potem wyznawców, kult Matki Bożej zyskiwał na znaczeniu. Od wieku IV można już mówić o powszechnym kulcie Maryi w Kościele. Wzrósł on po Soborze Efeskim (431), kiedy zaczęto stawiać ku czci Matki Bożej kościoły, otaczać kultem Jej obrazy, układać modlitwy, wygłaszać homilie i obchodzić Jej święta. Dzisiaj kult Matki Bożej w Kościele katolickim jest tak powszechny i żywy, że stanowi jedną z jego cech charakterystycznych. Do jego najważniejszych elementów należą:

  1. Dni i święta Maryi. W roku liturgicznym mamy kilkanaście obchodów maryjnych, co jest sytuacją wyjątkową – nikt inny nie jest tak często w liturgii wspominany. Niektórym z tych obchodów Kościół nadaje rangę najwyższą – uroczystości: Boskiego macierzyństwa Maryi (1 stycznia), Jej Wniebowzięcia (15 sierpnia) i Niepokalanego Poczęcia (8 grudnia). Dwa miesiące: maj i październik są miesiącami Maryi, w których Maryja odbiera szczególną cześć u wiernych. Są także święta lokalne, np. w Polsce – Królowej Polski (3 maja) czy Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia). Także poszczególne miejscowości czy zakony mają swoje święta. Sobota każdego tygodnia już od wczesnego średniowiecza była obchodzona jako dzień Maryi. W Okresie Zwykłym Kościół dozwala na odprawianie w soboty Mszy św. według specjalnego formularza o Matce Bożej.
  2. Świątynie pod wezwaniem Matki Bożej. Zaczęto je stawiać już od wieku IV. Dzisiaj są ich tysiące na całym świecie. Najdostojnieszą z nich jest bazylika Matki Bożej Większej w Rzymie.
  3. Obrazy i rzeźby Matki Bożej. Ikonografia w tej dziedzinie jest niezmiernie bogata. Obejmuje setki tysięcy obrazów i rzeźb. Pierwsze wizerunki Maryi spotykamy już w katakumbach w II w. – w katakumbach Pryscylli w Rzymie umieszczono literę M z krzyżem. Nadto na suficie jednej z krypt tych katakumb widzimy Maryję siedzącą na wysokim krześle niby na tronie albo na katedrze biskupiej. Jest ubrana w białą tunikę i ma welon dziewiczy na głowie. Na kolanach trzyma Dziecię Jezus. Powstały całe szkoły ikonografii maryjnej. Wiele obrazów i figur zasłynęło niezwykłymi łaskami, tak że zostały uznane za cudowne (jest ich ok. 3000, w tym kilkaset koronowano koronami papieskimi). Do sanktuariów maryjnych podążają milionowe rzesze pielgrzymów.
  4. Figury Maryi, stawiane na placach. W samym Awinionie we Francji jest ich 158. Wiele z nich przedstawia wysoką wartość artystyczną. W Rzymie znana jest kolumna Matki Bożej Niepokalanej na Placu Hiszpańskim, przed którą papież co roku zwyczajowo w każde święto Niepokalanej (8 grudnia) składa wiązankę kwiatów.
  5. Pisma teologów. Nie było pisarza kościelnego, który by nie podejmował tematyki maryjnej. Rocznie wychodzi kilkaset prac na temat Matki Bożej. Istnieją specjalne biblioteki, czasopisma i encyklopedie mariologiczne.
  6. Kongresy mariologiczne: miejscowe, diecezjalne, prowincjalne, krajowe, międzynarodowe. Rocznie przypada ich w różnych krajach kilka do dziesięciu, z okazji specjalnych – więcej. Pierwszy międzynarodowy kongres mariologiczny odbył się w Lyonie w dniach 5-8 września 1900 roku.
  7. Rozmaite nabożeństwa. Wystarczy wymienić najgłośniejsze: nabożeństwo 3 Zdrowaś Maryjo, koronki, różaniec, szkaplerze, medaliki, małe oficjum brewiarzowe (czyli Godzinki), nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, nowenny, pielgrzymki, peregrynacje obrazów i figur Matki Bożej, prywatne i publiczne akty poświęcenia się Matce Bożej, Święte Niewolnictwo, Dzieło Pomocników Maryi.

Maryja jest patronką Kościoła powszechnego, wielu diecezji, zakonów, krajów, miast oraz asysty kościelnej, lotników, matek, motocyklistów, panien, piekarzy, prządek, studentów i szkół katolickich.

Maryja - Święta Boża Rodzicielka

W ikonografii Najświętsza Maryja Panna jest – obok Jezusa – najczęściej występującą postacią. Sztuka chrześcijańska rozwinęła szereg typów Madonny: z Dzieciątkiem, Matki Bożej tkliwej, majestatycznej (w sztuce bizantyjskiej), tronującej, opiekuńczej, orędującej, dziewczęcej, surowej władczyni, królowej, mieszczki, wieśniaczki, wytwornej damy. Ukazywana jest jako Bogurodzica, Niepokalana, Bolesna, Wniebowzięta, Niewiasta z Apokalipsy, Różańcowa, Wspomożycielka, Królowa, Matka Kościoła.
Jej atrybutami są m.in.: gołąb – symbol Ducha Świętego, siedem gołębi – oznaczających siedem darów Ducha Świętego, jagnię, jaskółka, jednorożec; ciała niebieskie: gwiazdy, księżyc, półksiężyc, słońce i gwiazdy; kwiaty: anemon, fiołek, irys, lilia, lilia w ręku – symbol Niepokalanej, róża, różany szpaler; drzewa: cedr, dąb, drzewo figowe; owoce: cytryna – znak cierpienia, goździk, jabłko – symbol Odkupienia, truskawka, winorośl, winogrono jako symbol Jezusa zrodzonego ze szlachetnego winnego szczepu; ciernie, łza, mały krzyż, krucyfiks, miecz, miecz w piersi, siedem mieczów, narzędzia męki w dłoniach anioła; Boskie Miasto, kielich, kielich z hostią, korona, księga, otwarta księga, naszyjnik, naszyjnik z korali, perła, różaniec, smok u stóp, studnia.
Światowy Dzień Pokoju
Światowy Dzień Pokoju

Światowy Dzień Pokoju ustanowił bł. Paweł VI listem z dnia 8 grudnia 1967 r., skierowanym do wszystkich ludzi dobrej woli, nie tylko katolików. Papież zaproponował, aby na całym świecie początek nowego roku kalendarzowego uczczono jako Dzień Pokoju: „Pragnęlibyśmy, by na początku rachuby kalendarzowej, która mierzy i opisuje wędrówkę życia ludzkiego w czasie, obchody te powtarzały się co roku jako życzenie i obietnica, że pokój ze swą słuszną i dobroczynną równowagą będzie panował nad rozwojem nadchodzących dziejów”. Chociaż inicjatywę papieską poparło wielu polityków, działaczy społecznych, intelektualistów, nie mówiąc o hierarchii i wiernych Kościoła katolickiego, to jednak nie udało się nadać jej charakteru ponadreligjnego i pozostała ona przede wszystkim działaniem wewnątrzkatolickim.

Nie była to zresztą pierwsza inicjatywa pokojowa Kościoła katolickiego i papieży w dziejach. Można wspomnieć m.in. ustanowienie w 1095 r. przez Urbana II (1088-99) tzw. Pokoju Bożego, mającego na celu powstrzymanie ówczesnych władców i rycerstwa, choćby na kilka dni czy tygodni, od nieustannego wojowania. Papież zażądał wówczas, aby nie walczyć w niektóre okresy roku kościelnego (w czasie Adwentu, Wielkiego Postu i w Okresie Wielkanocnym) oraz w niektóre dni tygodnia (od środy do poniedziałku). Z bliższej nam przeszłości należy przypomnieć działania papieży św. Piusa X (1903-1914) i Benedykta XV (1914-1922), aby nie dopuścić do wybuchu I wojny światowej w 1914 r., a gdy już do tego doszło – apele o jak najszybsze jej zakończenie i o ulżenie doli ofiar.
Doniosłym wydarzeniem było ogłoszenie przez św. Jana XXIII w dniu 11 kwietnia 1963 r. encykliki Pacem in terris (Pokój na ziemi) – był to pierwszy oficjalny dokument papieski, skierowany do wszystkich ludzi dobrej woli, niezależnie od ich światopoglądu.

Światowy Dzień Pokoju ma co roku swój temat, który wybiera papież. Ojciec Święty kieruje też z tej okazji specjalne orędzie na tematy związane z zagadnieniem pokoju. Poniżej podajemy wykaz tematów wszystkich dotychczasowych Światowych Dni Pokoju:

• w 1968 r. – Dzień Pokoju
• w 1969 r. – Obrona praw człowieka drogą ku pokojowi
• w 1970 r. – Pojednanie wychowuje do pokoju
• w 1971 r. – Każdy człowiek jest moim bratem
• w 1972 r. – Jeżeli pragniesz pokoju, pracuj dla sprawiedliwości
• w 1973 r. – Pokój jest możliwy
• w 1974 r. – Pokój zależy także od ciebie
• w 1975 r. – Pojednanie drogą do pokoju
• w 1976 r. – Prawdziwa broń pokoju
• w 1977 r. – Jeżeli pragniesz pokoju, broń życia
• w 1978 r. – Nie – przemocy, tak – pokojowi
• w 1979 r. – Osiągniemy pokój, wychowując do pokoju
• w 1980 r. – Prawda siłą pokoju
• w 1981 r. – Chcesz służyć sprawie pokoju – szanuj wolność
• w 1982 r. – Pokój – dar Boga powierzony ludziom
• w 1983 r. – Dialog na rzecz pokoju – wyzwaniem dla naszych czasów
• w 1984 r. – Pokój rodzi się z serca nowego
• w 1985 r. – Pokój i młodzi idą razem
• w 1986 r. – Pokój jest wartością, która nie zna podziałów
• w 1987 r. – Rozwój i solidarność: dwie drogi wiodące do pokoju
• w 1988 r. – Wolność religijna warunkiem pokojowego współżycia
• w 1989 r. – Poszanowanie mniejszości warunkiem pokoju
• w 1990 r. – Pokój z Bogiem Stwórcą, pokój z całym stworzeniem
• w 1991 r. – Poszanowanie sumienia każdego człowieka warunkiem pokoju
• w 1992 r. – Wierzący zjednoczeni w budowaniu pokoju
• w 1993 r. – Jeśli pragniesz pokoju, wyjdź naprzeciw ubogim
• w 1994 r. – Rodzina źródłem pokoju dla ludzkości
• w 1995 r. – Kobieta wychowawczynią do życia w pokoju
• w 1996 r. – Zapewnijmy dzieciom przyszłość w pokoju
• w 1997 r. – Przebacz, a zaznasz pokoju
• w 1998 r. – Dziełem sprawiedliwości będzie pokój
• w 1999 r. – Poszanowanie praw człowieka warunkiem prawdziwego pokoju
• w 2000 r. – Na ziemi pokój ludziom, których Bóg miłuje!
• w 2001 r. – Dialog między kulturami drogą do cywilizacji miłości i pokoju
• w 2002 r. – Nie ma pokoju bez sprawiedliwości
• w 2003 r. – Encyklika Pacem in terris: nieustanne zobowiązanie
• w 2004 r. – Zawsze aktualne zadanie: wychowywać do pokoju
• w 2005 r. – Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj
• w 2006 r. – Pokój w prawdzie
• w 2007 r. – Osoba ludzka sercem pokoju
• w 2008 r. – Rodzina wspólnotą pokoju
• w 2009 r. – Zwalczanie ubóstwa drogą do pokoju
• w 2010 r. – Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia
• w 2011 r. – Wolność religijna drogą do pokoju
• w 2012 r. – Wychowanie młodzieży do sprawiedliwości i pokoju
• w 2013 r. – Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój
• w 2014 r. – Braterstwo podstawą i drogą do pokoju
• w 2015 r. – Wspólnie przeciw niewolnictwu
• w 2016 r. – Przezwycięż obojętność i zyskaj pokój
• w 2017 r. – Wyrzeczenie się przemocy: styl polityki na rzecz pokoju
• w 2018 r. – Migranci i uchodźcy: mężczyźni i kobiety w poszukiwaniu pokoju

MODLITWA PAWŁA VI O POKÓJ

 

Panie, Boże pokoju, któryś stworzył ludzi, przedmiot Twej łaskawości, aby byli współuczestnikami Twej chwały, błogosławimy Cię i składamy Ci dzięki.

Boś nam zesłał Jezusa, Twego ukochanego Syna,
uczyniłeś Go w tajemnicy paschalnej sprawcą wszystkiego zbawienia,
Źródłem wszystkiego pokoju, więzią wszelkiego braterstwa.

Składamy Ci dzięki za pragnienia, wysiłki i czyny,
które Twój Duch pokoju wzbudził w naszych czasach,
aby zastąpić nienawiść miłością, nieufność zrozumieniem, obojętność solidarnością.

Otwórz jeszcze bardziej nasze umysły i nasze serca
na konkretne potrzeby miłości wszystkich naszych braci,
abyśmy się stawali coraz bardziej budowniczymi pokoju.

Pomnij, Ojcze miłosierdzia, na wszystkich,
którzy się trudzą, cierpią i umierają
usiłując nadać światu charakter bardziej braterski.

Niechaj Twoje Królestwo sprawiedliwości, pokoju i miłości
ogarnie ludzi wszelkich ras i języków.
A ziemia niechaj napełnia się Twą chwałą.

Amen.

                                               Znalezione obrazy dla zapytania JEZUS BLOGOSLAWI NOWY ROK

Nowy Rok obwieszcza nadzieję lepszego jutra. Dlatego składamy sobie życzenia pomyślności i pokoju. A czego na progu kolejnego etapu naszej życiowej wędrówki życzy nam Bóg?

Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: Powiedz Aaronowi i jego synom: tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił( Lb 6,22-27 ).

Nowy Rok obwieszcza nadzieję lepszego jutra. Dlatego składamy sobie życzenia pomyślności i pokoju. A czego na progu kolejnego etapu naszej życiowej wędrówki życzy nam Bóg? By się tego dowiedzieć, Kościół wybrał na pierwsze czytanie w dzisiejszej liturgii fragment z Księgi Liczb, zawierający słynne błogosławieństwo kapłańskie.

 

Ciekawe, że pierwszym zadaniem starotestamentalnych kapłanów było wzywanie imienia Pana nad ludem, aby uprosić Boże dary dla zgromadzonej wspólnoty wierzących. Nie chodziło jednak o zaklinanie bóstwa, co zdarzało się dość często w pogańskich rytach. Magiczne myślenie zakładało, że bóstwo pozostaje na usługach człowieka, a samo wypowiedzenie imienia bożka miało niejako wymusić na nim cudowną interwencję.

 

Bóg Biblii jest inny. Słowo „błogosławić” pochodzi od hebrajskiego barach – „klękać”, które z kolei wywodzi się od rzeczownika berech – „kolano”. Błogosławienie nie ma więc nic wspólnego z zaklinaniem i próbą podporządkowania sobie Boga. Oznacza raczej hołd, adorację, uwielbienie i wdzięczność. W takim duchu Jezus błogosławi Ojca podczas Ostatniej Wieczerzy, a my razem z Nim powtarzamy ten gest podczas każdej Eucharystii w chwili ofiarowania darów i przeistoczenia.

 

Skoro tak, to w jakim sensie możemy mówić, że Bóg błogosławi człowieka? Z pewnością Stwórca nie oddaje czci śmiertelnym istotom, które sam powołał do istnienia. Najbardziej podstawowe znaczenie Bożego błogosławienia odnajdujemy w Księdze Rodzaju w opisie stworzenia świata i człowieka. Kiedy Stwórca dokończył dzieła stworzenia, pobłogosławił wszystkim: ludziom, roślinom i zwierzętom, czyli ucieszył się z tego, co uczynił i umocnił w stworzeniach wolę życia, obdarzając ich płodnością i potencjałem wzrostu. Błogosławieństwo w najbardziej fundamentalnym znaczeniu wiąże się z życiem i rozwojem. Spośród wszystkich stworzeń tylko człowiek został przeznaczony do tego, aby „uprawiać i doglądać ogród“. Niektórzy rabini twierdzą, że Bóg odpoczął szóstego dnia, by umożliwić człowiekowi kontynuowanie dzieła stworzenia.

 

Jeśli nasze życie nie jest jedynie dziełem przypadku, a człowiek przez swoje zaangażowanie w świecie uczestniczy w ciągłym stwarzaniu, nic dziwnego, że Bóg nadal aktywnie towarzyszy ludzkości, udzielając jej darów niezbędnych do wykonania powierzonej jej misji. W Starym Testamencie błogosławieństwo Boga posiada wiele odcieni. Staje się źródłem majątku i zamożności (Rdz 24,35), daje ludziom bezpieczne miejsce zamieszkania (Rdz 35,12), obdarza urodzajem i zdrowiem (Pwt 7,12-16), pomnaża gromadkę dzieci (Ps 127,3), w końcu jest tarczą i twierdzą, która broni przed wrogami Izraela (Pwt 33,29).

 

Zwróćmy jednak uwagę, że zasadnicza część kapłańskiego błogosławieństwa odwołuje się do symboliki twarzy, która w Biblii jest literacką metaforą obecności. Ujawnienie twarzy oznacza pozostawanie z kimś w bliskiej relacji, zamieszkiwanie razem, dzielenie życia. Z kolei ukrycie twarzy jest synonimem gniewu lub kary, unikania kontaktu bądź zakłóconych relacji. Wiemy z życia codziennego, iż trudno jest spojrzeć bliskiej osobie w twarz, jeśli wyrządziło się jej krzywdę lub samemu doświadczyło się zranienia z jej strony.

 

Według Nowego Testamentu życie wieczne i szczęście polega na wpatrywaniu się w oblicze Boga. Jednakże biorąc pod uwagę szerszy biblijny kontekst oglądanie Bożego oblicza nie dotyczy jedynie życia po śmierci. Trwanie w Bożej obecności rozpoczyna się na ziemi. Wszak od momentu naszego pojawienia się na świecie w Bogu „ żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17,28). Błogosławieństwo dotyczy przede wszystkim ziemskiej egzystencji człowieka.

 

Rozpromienione i odsłonięte oblicze Boga przynosi pomoc w czasie trudności i prześladowań (Ps 22,24), wyzwala od utrapień i odnawia ducha (Ps 80,3), rodzi radość (Ps 89,15). Jednym słowem, oblicze Boga zwrócone w kierunku człowieka owocuje życiem w komunii i jedności ze Stwórcą. Jeśli Bóg kieruje swe spojrzenie ku człowiekowi, okazuje wówczas łaskę, czyli przychyla się ku jego prośbie. Zauważmy jednak, że to Pan pierwszy wychodzi do człowieka, pragnąć udzielić mu swoich darów. W Ewangelii św. Mateusza Jezus uczy, iż Ojciec wie, czego nam potrzeba, zanim Go poprosimy (Por Mt 6,8). Ten obraz dobitnie podkreśla, że Bóg nie spełnia naszych żądań, a my w żaden sposób nie możemy wymóc na Nim Jego przychylności. Błogosławieństwo jest raczej jak deszcz, który spada z nieba na ziemię i nawadnia ją, aby wydała plon.

 

Również podniesienie oblicza ku górze zwykle odnosi się do proszącego, a nie do udzielającego darów. To poddany wznosi głowę w kierunku króla, spodziewając się pomyślnej odpowiedzi władcy. Natomiast zwieszona głowa wyraża smutek i grzech. Dlatego Bóg mówi do Kaina: „Dlaczego twarz twoja jest ponura?” (dosłownie: zwrócona ku ziemi) (Rdz 4,6). Kiedy prośba błagającego zostaje spełniona, na jego twarzy pojawia się uśmiech.

 

Wydaje się, że tak właśnie należy rozumieć podniesione oblicze Boga, który błogosławiąc, uśmiecha się i cieszy się z naszego powodu. I ta Boża radość budzi pokój w świecie ludzi, który w tym kontekście nie polega jedynie na braku konfliktów i zaprzestaniu nienawiści. Pokój płynący z Bożej radości oznacza pełnię i obfitowanie we wszystko.

 

By nieco przybliżyć sobie o co chodzi autorowi biblijnemu, wyobraźmy sobie rodziców nowonarodzonego dziecka, którzy patrzą na nie z radością, ukojeniem i wdzięcznością. Cieszą się z niemowlaka, nie oczekując niczego w zamian. Sama obecność dziecka przepełnia ich szczęściem. Ale ich miłość nie sprowadza się jedynie do patrzenia na dziecko. Radość z potomka pobudza ich do działania. Dziecko trzeba przecież nakarmić, przewinąć, przytulić, być ciągle z nim, stwarzając mu sprzyjające warunki do dalszego wzrostu. Spróbujmy sobie również uzmysłowić, co czuje dziecko, kiedy widzi rozpromienioną twarz mamy lub taty, a potem doświadcza ich troski i czułości. Gesty rodziców odbiera jako coś naturalnego. Czuje się przyjęte, kochane i bezpieczne.

 

Błogosławieństwo w ostatecznym rozrachunku jest jedną z form miłości. Bóg spogląda na nas przychylnie nie tylko wtedy, gdy jesteśmy mali, lecz przez całe nasze życie. Jego radość podtrzymuje nas w istnieniu. Czasem trudno uwierzyć, że ktoś może czerpać radość tylko z tego, że istniejemy, nie zważając na nasze zasługi, osiągnięcia i dobre postępowanie.

I tego Bożego błogosławieństwa pragniemy jak wody i chleba, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, w którym wiele osób, począwszy od szefa w pracy, często ceni nas za osiągnięcia i sukcesy. Żyjąc w takiej atmosferze, sądzimy, że pewnie Bóg jest jeszcze bardziej wymagający. Ale On patrzy inaczej, ponieważ ukształtował nasze serca i wie, że tęsknimy za tym, abyśmy byli zauważeni i docenieni bez względu na to, co robimy, jak układa nam się życie, ile zarabiamy i co posiadamy.

 

Jeśli Bóg usilnie zachęca kapłanów do udzielania błogosławieństwa, czyni tak dlatego, ponieważ pragnie zamieszkiwać wśród ludzi, co w najdobitniejszy sposób zrealizowało się w Jezusie Chrystusie, śmiertelnym człowieku. Słowo Boga rozbiło namiot wśród synów ludzkich. Biblijna idea Boga znajdującego upodobanie w świecie była niedorzecznością i „głupotą” dla greckich filozofów, którzy nie mogli pojąć, dlaczego doskonały Absolut miałby szukać tak bliskiej relacji z niedoskonałymi ludźmi.

 

A jednak w Kościele na końcu każdej mszy św. wszyscy (nie tylko ci, którzy poszli do komunii) otrzymują Boże błogosławieństwo. To nie jest jakieś formalne zakończenie Eucharystii, które właściwie można opuścić. Właśnie wtedy, kiedy wracamy do naszych wspólnot, domów i zajęć, Bóg życzy nam dobra. Tchnie moc swego Ducha, byśmy nie ustali w drodze, zapewnia nas ciągle, że Jemu na nas zależy, nawet jeśli my czasem o Nim zapominamy.

 

Co więcej, my również możemy błogosławić, wyrażając słowem i gestem, że cenimy tych, z którymi żyjemy. Błogosławienie jako owoc miłości odnawia i utwierdza dobro, które jest w całym stworzeniu i w każdym człowieku. Dlatego mówiąc dobrze o innych, błogosławiąc ich, budujemy pokój i zgodę. Ile tych dobrych słów pojawia się w naszych relacjach, małżeństwach, rodzinach, wspólnotach zakonnych, społeczeństwie i życiu politycznym? Jak często cieszymy się z siebie nawzajem i wyrażamy sobie wzajemną wdzięczność? Czy potrafimy popatrzeć na siebie w taki sposób, w jaki patrzy na nas Bóg?

 

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,68,boze-zyczenia-na-poczatek-roku-kazanie.html

 

 

Znalezione obrazy dla zapytania JEZUS BLOGOSLAWI NOWY ROK

 

 

Litania do Najświętszej Maryi Panny odmawiana w utrapieniach (dominikańska)

 

 Kyrie eleison

Chryste eleison. Kyrie eleison

Chryste, usłysz nas

Chryste, wysłuchaj nas

Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami

Synu, Odkupicielu świata, Boże

Duchu Święty, Boże

Święta Trójco, jedyny Boże

 

 

 

Święta Maryjo, nieszczęśliwych nadziejo i utrapionych słodkie pocieszenie, módl się za nami

Najświętsza Matko Chrystusa

Bogurodzico Dziewico

Najczystsza z Matek

Matko nienaruszona

Ze wszystkich dziewic najpierwsza

Zawsze Dziewico

Łaski Bożej pełna

Córo Króla wiekuistego

Matko i Oblubienico Chrystusa

Świątynio Ducha Świętego

Święta Maryjo, niebios Królowo

Pani Aniołów

Drabino do Boga

Bramo Raju

Matko nasza i Pani

Prawdziwa nadziejo nasza

Matko nasza

Zaufanie wszystkich wierzących

Święta Maryjo, pełna miłości Boga

Władczyni nasza

Źródło słodyczy

Matko miłosierdzia

Matko Księcia nad wiekami

Matko rządząca najszczerzej

Matko głęboko wierząca

Zmartwychwstanie nasze

Święta Maryjo, wszelkiego stworzenia odnowienie

Światła wiekuistego Rodzico

Któraś nosiła Stwórcę wszechświata

W której Słowo Ciałem się stało

Komnato skarbu Bożego

Rodzicielko Sprawcy wszechrzeczy

Tajemnic Bożych Powiernico

Wybawicielko nasza prawdziwa

Święta Maryjo, skarbie wierzących

Najpiękniejsza Pani

Tęczo pełna radości

Matko prawdziwego wesela

Drogo nasza do Pana

Orędowniczko nasza

Święta Maryjo, Gwiazdo na niebie najjaśniejsza

Nad księżyc światlejsza

Blaskiem słońce przyćmiewająca

Matko Boga wiekuistego

Święta Maryjo, która rozpraszasz ciemności wiecznej nocy

Która niweczysz wyrok naszego potępienia

Źródło prawdziwej mądrości

Światło rzetelnej nauki

Radości nasza bezcenna

Upragniona nagrodo

Pożądanie wzgórz wiekuistych

Zwierciadło, w którym Boga oglądamy

Nad wszystkich świętych święta

Wszelkiej chwały najgodniejsza

Święta Maryjo, najłaskawsza Pani

Pocieszycielko szukających u Ciebie schronienia

Dobroci pełna

We wszelką słodycz obfitująca

Wspaniałości Aniołów

Kwiecie Patriarchów

Pokoro Proroków

Skarbie Apostołów

Chwało Męczenników

Chlubo kapłanów

Ozdobo dziewic

Lilio czystości

Święta Maryjo, między niewiastami błogosławiona

Ratunku zagubionych

Sławo sprawiedliwych

W Boże zamysły wtajemniczona

Ze wszystkich kobiet najświętsza

Najjaśniejsza Pani

Perło Boskiego Oblubieńca

Święta Maryjo, Pałacu Chrystusowy

Panno niepokalana

Świątynio Pańska

Chwało Jerozolimy

Radości Izraela

Córo Boża

Najukochańsza Oblubienico Chrystusa

Gwiazdo morza

Święta Maryjo, wyciągnij rękę Twoją i dotknij serc naszych, aby oświecić i wybawić nas grzeszników

Diademie na głowie Najwyższego Króla

Czci najgodniejsza

Pełna wszelkiej słodyczy

Zasługo na życie wieczne

Bramo Królestwa Bożego

Bramo zamknięta, a dla nas otwarta, przez którą wchodzimy do Pana

Różo, która wiecznie kwitniesz

Kosztowniejsza od całego świata

Ponad skarb wszelki upragniona

Nad niebo wyższa

Od Aniołów czystsza

Wesele Archaniołów

Wszystkich świętych rozradowanie

Czci i chwało, sławo i ufność nasza

 

 

Maryjo, Córo Boża, wejrzyj na nas

Maryjo, Córo Joachima, kochaj nas

Maryjo, Córo Anny, daj nam spocząć po smutkach wygnania

 

 

 

Módlmy się:  Prosimy Cię, Panie Boże, za przyczyną Błogosławionej i Chwalebnej Bożej Rodzicielki Maryi wraz ze wszystkimi świętymi, ochraniaj nasz dom i nasz zakon od wszelkich przeciwności oraz osłaniaj łaskawie od zasadzek wrogów. Przez Chrystusa Pana naszego.  Amen.