Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

O Augustyn Pelanowski Wszystko za wszystko

1 wrzesień 2019

Komentarz dnia

Niezależność, samowystarczalność, dobrobyt mogą bardzo poważnie zachwiać relację między Stwórcą a człowiekiem i doprowadzić do przekonania, że chociaż wierzymy w Boga, to jednak nie zawsze jest nam potrzebny w codzienności. Tak często przecież radzimy sobie bez Niego. Żyjemy w cieniu Jego łaski, przyznajemy się do wiary, żyjemy tradycją, ale już jakby z większą obojętnością, na dystans, niepokornie. A On, nie chcąc nas utracić, przychodzi znowu, aby swoim słowem i mocą sakramentu ołtarza zawalczyć o nas, wzbudzając ducha pokory i skruchy, który pomoże nam zrozumieć, jak bardzo potrzebujemy Bożego zmiłowania, miłości i wzrostu pobożności.
NIEDZIELA ADORACJI

W wielu kościołach pierwsza niedziela miesiąca jest tzw. niedzielą adoracyjną. Po Mszy św. jest wystawienie Najświętszego Sakramentu i krótka, najczęściej prowadzona przez kapłana adoracja. Ma to zachęcić wiernych do praktykowania adoracji. Dobrze byłoby zatem tworzyć również przestrzeń ciszy, aby osoby,które pozostaną w kościele mogły w ciszy swojego serca adorować Pana obecnego w Najświętszym Sakramencie. Nie powinno się jednak opuszczać z tego powodu homilii.
ANTYFONA NA WEJŚCIEPs 86 (85), 3. 5

Panie, zmiłuj się nade mną, * bo nieustannie wołam do Ciebie. * Tyś bowiem, Panie, dobry i łaskawy, * pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
HYMN: CHWAŁA NA WYSOKOŚCI BOGU

Chwała na wysokości Bogu, * a na ziemi pokój ludziom dobrej woli. * Chwalimy Cię. * Błogosławimy Cię. * Wielbimy Cię. * Wysławiamy Cię. * Dzięki Ci składamy, * bo wielka jest chwała Twoja. * Panie Boże, Królu nieba, * Boże, Ojcze wszechmogący. * Panie, Synu Jednorodzony, * Jezu Chryste. * Panie Boże, Baranku Boży, Synu Ojca. * Który gładzisz grzechy świata, * zmiłuj się nad nami. * Który gładzisz grzechy świata, * przyjm błaganie nasze. * Który siedzisz po prawicy Ojca, * zmiłuj się nad nami. * Albowiem tylko Tyś jest święty * Tylko Tyś jest Panem. * Tylko Tyś Najwyższy, Jezu Chryste. * Z Duchem Świętym w chwale Boga Ojca. * Amen.
KOLEKTA

Boże wszechświata, od Ciebie pochodzi wszelka doskonałość, † zaszczep w naszych sercach miłość ku Tobie i daj nam wzrost pobożności, * umocnij w nas wszystko, co dobre, i troskliwie strzeż tego, co umocniłeś. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

Wprowadzenie do czytania

Pycha jest pierwszym grzechem. Ona zwiodła i ostatecznie boleśnie rozczarowała pierwszych rodziców. Za radą nauczyciela Prawa, starotestamentalnego Syracha, przyjmijmy postawę pokornego słuchania i rozważania słowa Bożego – skutecznego antidotum na pychę.
PIERWSZE CZYTANIESyr 3, 17-18. 20. 28-29

Bóg miłuje pokornych

Czytanie z Księgi Syracha
Synu, z łagodnością prowadź swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. Im większy jesteś, tym bardziej się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. Wielka jest bowiem potęga Pana i przez pokornych bywa chwalony.
Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie. Serce rozumnego rozważa przypowieść, a ucho słuchacza – to pragnienie mędrca.
Oto słowo Boże.

Komentarz do czytania

Możemy się nie zgadzać z czyimiś poglądami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by mimo to prowadzić konstruktywny dialog. Pozwala on lepiej zrozumieć, otworzyć się na świat innych ludzi. A czy takiego dialogu nie należałoby prowadzić w sposób szczególny z Bogiem? A On mówi. Pełen troski, serdeczny, przejęty losem swojego dziecka wzywa do pracy nad cechami, które nie mają siły przebicia, nie porażają przebiegłością i z pewnością nie należą do tych popularnych. Mowa o łagodności i pokorze. Dobrze wiemy, że trudno być łagodnym i pokornym, gdy wokół coraz więcej oschłości, krzykliwości, a czasem nawet brutalności. Bóg, wzywając nas do łagodności i pokory, nie chce nam zamykać ust i nie każe nam chować się w ciemnym kącie. On czyni z nas ludzi prawych, którzy żyją Panem i Jego łaskawością, nie unoszą się gniewem, szanują i wymagają, ale nie tracą swojej tożsamości.

Wprowadzenie do psalmu

Psalmista wychwala Boga jako Ojca, który czuwa nad swoimi dziećmi. Nie zostawia ich samymi, szczególnie kiedy jest ciężko, kiedy się jest opuszczonym, a jedynym doświadczeniem jest smak porażki. W ramionach Boga Ojca możemy odnaleźć swój bezpieczny dom.
PSALM RESPONSORYJNYPs 68

Refren: Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.
Sprawiedliwi cieszą się i weselą przed Bogiem, *
i rozkoszują radością.
Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu, *
bo Pan Mu na imię.
Refren: Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.
Ojcem dla sierot i wdów opiekunem *
jest Bóg w swym świętym mieszkaniu.
Bóg dom gotuje dla opuszczonych, *
jeńców prowadzi ku lepszemu życiu.
Refren: Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.
Deszcz obfity zesłałeś, Boże, *
Ty orzeźwiłeś swe znękane dziedzictwo.
Twoja rodzina, Boże, znalazła to mieszkanie, *
które w swej dobroci dałeś ubogiemu.
Refren: Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.

Wprowadzenie do czytania

Eucharystia, w której uczestniczymy, jest Pamiątką Nowego Przymierza zawartego w Jezusie Chrystusie. I choć, jak przypomina autor Listu do Hebrajczyków, nie towarzyszą jej spektakularne znaki, jakie miały miejsce przy zawarciu przymierza pod górą Synaj, to jednak ta liturgia (czasem prosta i cicha w swej wymowie) staje się sercem Kościoła, a my – jej uczestnicy – stajemy się częścią wielkiej wspólnoty Kościoła.
DRUGIE CZYTANIEHbr 12, 18-19. 22-24a

Stare i Nowe przymierze

Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia:
Nie przyszliście do namacalnego i płonącego ognia, do mgły, do ciemności i burzy ani też do grzmiących trąb i do takiego dźwięku słów, iż wszyscy, którzy go usłyszeli, prosili, aby do nich nie mówił.
Wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żywego – Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zgromadzenie, i do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich, do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy już doszli do celu, do Pośrednika Nowego Testamentu – Jezusa.
Oto słowo Boże.

Komentarz do czytania

Łatwo można poddać się zmysłom i skupić na tym, co drugorzędne, nawet jeśli wydaje się, że należy to do najbardziej spektakularnych wydarzeń. Abraham, Mojżesz, Izraelici, prorocy widzieli niewytłumaczalne działanie ognia, słup obłoku, mgłę, ciemności, wichury, burze, łagodne powiewy wiatru, słyszeli huk trąb, dźwięk słów, by dopiero z czasem odkryć, że za tym wszystkim skrył się dobry Bóg, który pragnął bliskości, więzi, oddania i miłości. Dziś my, na świętym zgromadzeniu, stajemy przy Ołtarzu, na którym dokona się nieustannie powtarzany cud miłości ofiarnej i zbawczej. Skupiajmy się nie na kolorze szat liturgicznych, organowej muzyce, blasku świec, ale na Jezusie, który wciąż woła o zażyłą relację.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄMt 11, 29ab

Alleluja, alleluja, alleluja.
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokornego serca.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Wprowadzenie do Ewangelii

W czasach, w których liczy się tylko pierwsze miejsce (względnie – przynależność do pierwszej „trójki”), Pan Jezus daje trudną propozycję zamiany miejsc. I nie chodzi tu jedynie o pychę, ale o uświadomienie, że nasze życie nie zależy od miejsca na podium, paska na świadectwie, najnowszego modelu samochodu czy też pierwszej pozycji w wyszukiwarce. Stanowiska i godności można stracić w jednej chwili, a samochód może zostać skradziony. Dopiero wierność prawdziwym wartościom czyni nas prawdziwie wielkimi w oczach Boga i ludzi.
EWANGELIAŁk 14, 1. 7-14

Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:
«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”; a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.
Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».
Do tego zaś, który Go zaprosił, mówił także: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych».
Oto słowo Pańskie.

Komentarz do Ewangelii

Trudno przejść zupełnie obojętnie obok Pana Jezusa. Nie dziwi więc fakt, że był obserwowany, podglądany, śledzony. Jego konkretne działania i słowa budziły sprzeczne ze sobą reakcje: z jednej strony oburzenie, zgorszenie czy odrzucenie, z drugiej fascynację, zachwyt i miłość. Dziś wpisujemy się w tłum wierzących i obserwujących. Przychodzimy z Nim na ucztę po dniach walki o właściwą pozycję, o uznanie w oczach innych, zmęczeni i przepracowani, przejęci własnymi interesami i tym, co powiedzą o nas i naszych najbliższych. Nikt nam nie zarzuci, że się nie staraliśmy. A mimo to nie liczmy na pocieszenie czy pochwałę, których moglibyśmy się teraz spodziewać. Zamiast nagrody wybrzmiewają twarde słowa: nie zajmuj pierwszego miejsca, usiądź na ostatnim miejscu, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych, którzy nie potrafią się odwdzięczyć. Zrezygnujesz, oddasz, stracisz, pomożesz… i dopiero wtedy będziesz szczęśliwy.
MYŚLI NA TEMAT EWANGELII

Faryzeusze mieli zwyczaj zapraszać znawców Pism, aby przy okazji posiłku dyskutować na tematy religijne i rozwiązywać różne kwestie związane z przestrzeganiem Prawa. Święty Łukasz pisze, że przywódca faryzeuszów, lider ugrupowania w tym regionie, tym razem przyjął w swym domu Jezusa, postępując podobnie, jak wcześniej uczynili inni zwolennicy jego ugrupowania (zob. Łk 9, 36; 11, 37). Wydaje się, że jego intencje są szczere, ale wśród zaproszonych na ten sam posiłek są też tacy, którzy uważnie obserwują zachowanie Jezusa, co może zdradzać ich niezbyt pozytywny stosunek do ekstrawaganckiego Nauczyciela z Nazaretu. Przed rozpoczęciem uczty Jezus zauważył, jak zaproszeni wybierali sobie pierwsze miejsca (Łk 14, 7). W społeczeństwie żydowskim zagadnienie pierwszych miejsc przy stole miało ważne znaczenie prestiżowe. Przypadało ono w udziale tym, którzy w danej wspólnocie odgrywali główną rolę, zajmowali najważniejsze stanowiska, byli najbogatsi lub mieli największy wpływ na swe środowisko. Jak się zdaje, na posiłku opisanym przez Łukasza zaproszeni mieli podobną pozycję społeczną, a gospodarz domu wcześniej nie przydzielił im konkretnych miejsc. Taka sytuacja stała się powodem swoistego prześcigania się, a może nawet lekkich kłótni, ci bowiem, którzy zamierzali wyeksponować swą godność, bogactwo lub stanowisko, chcieli zajmować miejsca najbardziej zaszczytne. W takiej sytuacji Jezus zabiera głos i udziela mądrej rady, którą przekazuje w formie przypowieści. Bardzo roztropnie wyjaśnia, że jeśli ktoś sam usilnie ubiega się o zaszczytne miejsce przy stole, lecz nie zna listy zaproszonych gości i zbyt prędko zajmuje miejsce najważniejsze, naraża się na wielkie ryzyko. Często bowiem się zdarza tak, że gość najważniejszy przychodzi na końcu i wtedy gospodarz domu wskazuje mu, gdzie jest jego łoże. Nieuprawnione zajęcie miejsca, które wcześniej zostało przeznaczone dla dostojnika postawionego najwyżej w hierarchii społecznej, jest wielkim nietaktem, a usunięcie zeń osoby, która już tam zaczęła ucztować, jest dotkliwym poniżeniem i degradacją w obecności wielu świadków. Aby tego uniknąć, gość, który zajmuje dość ważną pozycję społeczną, powinien przezornie wybrać miejsce ostatnie, wtedy bowiem ma największą szansę na to, by na oczach wszystkich awansować. To pouczenie dotyczące dobrych manier przy stole ma też szersze znaczenie moralne. Jezus bowiem, ujawniając pychę i próżność ucztujących, usiłuje ich nauczyć, że braterska wspólnota przy stole wymaga, by zebrani przy nim odnosili się do siebie nawzajem z szacunkiem i pokorą. W gruncie rzeczy bowiem w oczach Bożych bardziej liczy się moralna wartość człowieka niż jego pozycja zajmowana w społeczeństwie. Z tej przyczyny w dniu sądu ten, kto w życiu codziennym spełniał poślednie funkcje, był sługą innych, lecz miał serce dobre i prawe, otrzyma w królestwie Bożym zaszczytne miejsce (będzie wywyższony), ten natomiast, kto w społeczności ludzkiej uchodził za wielkiego, lecz pogardzał innymi i zapomniał o miłości bliźniego, w królestwie Bożym znajdzie się na końcu, o ile w ogóle nie zostanie wyrzucony na zewnątrz (por. Łk 13, 27-28). (ks. Franciszek Mickiewicz)
„Biblia w liturgii”, t. 7, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2019, s. 32-33,
WYZNANIE WIARY

Wierzę w jednego Boga, * Ojca Wszechmogącego, * Stworzyciela nieba i ziemi, * wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. * I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, * Syna Bożego Jednorodzonego, * który z Ojca jest zrodzony * przed wszystkimi wiekami. * Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, * Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. * Zrodzony a nie stworzony, * współistotny Ojcu, * a przez Niego wszystko się stało. * On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
W czasie następujących słów, aż do: stał się człowiekiem, wszyscy się pochylają.
I za sprawą Ducha Świętego * przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. * Ukrzyżowany również za nas, * pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. * I zmartwychwstał dnia trzeciego, * jak oznajmia Pismo. * I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. * I powtórnie przyjdzie w chwale * sądzić żywych i umarłych, * a Królestwu Jego nie będzie końca. * Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, * który od Ojca i Syna pochodzi. * Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; * który mówił przez Proroków. * Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. * Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. * I oczekuję wskrzeszenia umarłych. * I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.

Modlitwa wiernych

Zanieśmy nasze prośby do Jezusa, Syna Ojca, który udziela nam swego Ducha:
1. Módlmy się za Kościół Święty, aby w codzienności świadczył o Bogu Żywym, który jest w nim obecny.
2. Módlmy się za niewierzących, aby usłyszeli Dobrą Nowinę i doświadczyli miłości Boga.
3. Módlmy się za dzieci i młodzież rozpoczynające nowy rok szkolny, aby towarzyszyło im obfite błogosławieństwo Boże i dzięki temu wzrastały w mądrości.
4. Módlmy się za nauczycieli i wychowawców, aby z pasją i radością przekazywali wiedzę powierzonym im uczniom.
5. Módlmy się za zmarłych, aby dostąpili oglądania Boga twarzą w twarz.
6. Módlmy się za nas, zgromadzonych wokół Ołtarza Chrystusowego, abyśmy z utęsknieniem wyczekiwali przyjścia Chrystusa i nagrody życia wiecznego.
Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, bądź uwielbiony w Twoich darach, których obficie nam udzielasz. Który żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.
MODLITWA NAD DARAMI

Panie, nasz Boże, niech Najświętsza Ofiara zawsze nam udziela zbawiennej łaski, † aby jej mocą dokonało się nasze uświęcenie, * do którego zmierzają sakramentalne obrzędy. Przez Chrystusa, Pana naszego.
1.-8. PREFACJA NA NIEDZIELE ZWYKŁE

1.-8. prefacje na niedziele zwykłe [nr 28-35] znajdziesz w zakładce: obrzędy Mszy św., prefacje.
ANTYFONA NA KOMUNIĘPs 31 (30), 20

Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, * którą zachowałeś dla bogobojnych.
Albo:

Mt 5, 9-10

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, * albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. * Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, *albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

MODLITWA PO KOMUNII

Boże, nasz Ojcze, Ty nas pokrzepiłeś przy swoim stole, † spraw, aby ten Sakrament utwierdził nas w miłości * i pobudził do służenia Tobie w braciach. Przez Chrystusa, Pana naszego.
MODLITWY NAD LUDEM

1. Panie, nasz Boże, bądź miłościw swojemu ludowi, † który wzywasz do życia wiecznego, * i udzielaj mu doczesnej pomocy. Przez Chrystusa, Pana naszego.
2. Wszechmogący Boże, udziel hojnie swoim sługom opieki i łaski, † daj im zdrowie duszy i ciała, daj im szczerą miłość wzajemną * i stałą gotowość do Twojej służby. Przez Chrystusa, Pana naszego.
3. Boże, nasz Ojcze, daj ludowi chrześcijańskiemu zrozumienie wiary, którą wyznaje, * i umiłowanie Eucharystii, w której uczestniczy. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Refleksja na dziś

KOGO ZAPROSISZ?
Przypowieść o uczcie jest zapowiedzią Eucharystii, a Eucharystia jest przedsionkiem nieba. Jezus cierpliwie tłumaczy nam, jakie zasady będą panować tam, gdzie będziemy zbawieni.
Jakie drogi prowadzą do szczęścia? Posiadanie, panowanie, uznanie i kariera? Wszystkie one nacechowane są egoizmem: materialnym i osobistym. Na końcu tych dróg szczęścia jednak nie ma, jest samotność i pustka, bo wszystkich, z którymi moglibyśmy tworzyć wspólnotę, pominęliśmy po drodze i zlekceważyli.
Bo mi się należy, bo ja jestem ważniejszy, bo ja na to zasłużyłem! Często z takim myśleniem staję nie tylko przed ludźmi, ale i przed Bogiem. A wtedy łatwo o handlowanie, bo wydaje mi się, że mogę coś utargować.
Jezus podaje mi jednak inne rozwiązanie: nie handluj z Bogiem, bo nie masz nic, czym byłbyś w stanie zasłużyć na zbawienie. Ono jest darem bezinteresownie ofiarowanym mi każdego dnia! Dopiero, kiedy to zrozumiem, przestanę liczyć, wyliczać, oceniać, nagradzać i karać. Stanę z pokorą jak celnik na modlitwie, albo jak Maryja przed Elżbietą. Sprawiedliwość zastąpię miłosierdziem. Otworzę me serce dla każdego napotkanego w życiu. I każdego zaproszę, każdego poczęstuję. Wtedy okaże się, że choć wiele rozdaję, nigdy mi nie brakuje.
Warto od czasu do czasu być bezinteresownym. Głowa uwalnia się od przeliczania, sumienie nagradza dobroć, przez chwilę jestem jak Pan Bóg. Bez uprzedzeń i kompleksów. Może obdarowani zrozumieją wtedy, że zbawienie jest także dla nich. Że Bóg nigdy zaproszenia nie wycofa, że miejsce przy stole jest przygotowane. Jeśli tam nie trafią – pozostanie puste.

Pomyśl

  • W jaki sposób praktykuję postawę łagodności i pokory?
  • Co lub kto przysłania mi Pana Boga?
  • W jaki sposób angażuję się w konkretną pomoc ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji duchowej i materialnej?
  • Jakim bogactwem mógłbym podzielić się z innym?