Radio Chrystusa Króla




Jezuniu Moja Miłości

KSIĄŻKA

Książka religijna Jezuniu moja Miłości - zdjęcie 1

Tutaj można kupić:

            

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

Przypominamy, że dziś mamy obowiązek uczestnictwa w Eucharystii. Obowiązkowi temu nie czyni zadość ten, kto uczestniczy dziś jedynie w procesji eucharystycznej; udział w procesji nie jest obowiązkowy
             Obchody Bożego Ciała - Augustów.org
(Mk 14, 12-16. 22-26)
W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: „Gdzie chcesz, żebyśmy przygotowali Ci spożywanie Paschy?” I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: „Idźcie do miasta, a spotka was człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiedzcie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: Gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas”. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, a tam znaleźli wszystko, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im, mówiąc: „Bierzcie, to jest Ciało moje”. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: „To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić będę go nowy w królestwie Bożym”. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej.
Ewangelia na Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – RadioMaryja.pl
PROCESJA NA UROCZYSTOŚĆ
NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA
                                        Boże Ciało w Łubowicach - Łubowice
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                                            Por. Hbr 9,11.12.14
K.   Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.
W.  Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.
K.   Chrystus jako Arcykapłan dóbr przyszłych * przez własną Krew wszedł do Miejsca Świętego.
W.  Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.
K.   Jezus złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, * Jego Krew oczyszcza nasze sumienia.
W.  Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.
EWANGELIA                                                                    Mt 26,17 – 19,26 – 29
Krew Nowego Przymierza wylana na odpuszczenie grzechów
K.   Pan z wami.
W.  I z duchem twoim.
†    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.
W.  Chwała Tobie Panie.
W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia?» On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka, i powiedzcie mu: „Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami”». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.
A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego».
Oto słowo Pańskie.
 WSPÓLNA MODLITWA
Prośmy wszechmogącego Boga, abyśmy zawsze godnie składali Jego Majestatowi Najświętszą Ofiarę.
103. Celebrans klęka na stopniu przed ołtarzem i wszyscy śpiewają trzy razy wezwanie:
Święty Boże, święty mocny, święty, nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami.
Módlmy się. (Cicha modlitwa)
Boże nasz Ojcze, przez paschalne misterium swojego Syna dokonałeś naszego odkupienia, † dlatego w sakramentalnych znakach głosimy śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa; * spraw, abyśmy stale doznawali wzrostu Twojej łaski. Przez Chrystusa, Pana naszego.
W. Amen.
                                        Galeria ołtarzy Bożego Ciała 2017 w Archidiecezji Łódzkiej | Archidiecezja Łódzka
DRUGA STACJA
EUCHARYSTIA JEST POKARMEM DUSZY
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                                                    Por. J, 6,55-56
K.    Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.
W.   Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.
K.    Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, * a Krew moja jest prawdziwym napojem.
W.   Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.
K.    Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, * trwa we Mnie, a Ja w nim jestem.
W.   Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.
EWANGELIA                                                                                         Mk 8,19
Jedli i nasycili się
K.    Pan z wami.
W.   I z duchem twoim.
†     Słowa Ewangelii według świętego Marka.
W.   Chwała Tobie Panie.
Gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: «Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka».
Odpowiedzieli uczniowie: «Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?» Zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem».
I polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać. Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił,
Oto słowo Pańskie.
WSPÓLNA MODLITWA
Prośmy Pana Boga, aby nas zachował od braku pokarmu duchowego i cielesnego oraz od wszelkich klęsk.
110. Celebrans klęka na stopniu przed ołtarzem i wszyscy śpiewają trzy razy wezwanie:
Od powietrza, głodu, ognia i wojny wybaw nas, Panie
Módlmy się. (Cicha modlitwa)
Panie Jezu Chryste, Chlebie żywy, dający życie wieczne, † spraw, abyśmy często Ciebie przyjmowali * i zjednoczeniu z Tobą przynosili owoc trwający na wieki. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
W. Amen.
                                              Uroczystość Bożego Ciała 2018 - Łubowice
TRZECIA STACJA
EUCHARYSTIA JEST ZADATKIEM ŻYCIA WIECZNEGO.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                                                     Por. J 6,51,54
K.    Kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki.
W.   Kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki.
K.    Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba * Jeśli kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki.
W.   Kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki.
K.    Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, ma życie wieczne, * a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
W.   Kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki.
EWANGELIA                                                                      Łk 24,13 – 16, 28-35
Poznali Go przy łamaniu chleba
K.    Pan z wami.
W.   I z duchem twoim.
†     Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
W.   Chwała Tobie Panie.
Trzeciego dnia po śmierci Jezusa dwaj z Jego uczniów byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali.
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi.
Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu.
I mówili nawzajem do siebie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”.
W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”.
Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniuchleba.
Oto słowo Pańskie.
WSPÓLNA MODLITWA
115. Celebrans wzywa obecnych:
Błagajmy Pana Boga, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi, aby Najświętszy Sakrament był dla nas zadatkiem życia wiecznego.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci
zachowaj nas, Panie
Módlmy się. (Cicha modlitwa)
Wszechmogący wieczny Boże, † spraw, abyśmy żyjąc rozsądnie, pobożnie i sprawiedliwie, * zasłużyli na przyjęcie w chwili naszej śmierci Najświętszego Sakramentu Ciała i Krwi naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Który żyje i króluje na wieki wieków.
W. Amen.
                                           Boże Ciało – galeria ołtarzy (2)
CZWARTA STACJA
EUCHARYSTIA JEST SAKRAMENTEM JEDNOŚCI KOŚCIOŁA
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                                            Por. Kor 10,16 – 17
K.    Spraw to, nasz Ojcze byśmy byli jedno.
W.   Spraw to, nasz Ojcze byśmy byli jedno.
K.   Kielich, błogosławimy, jest udziałem we Krwi Chrystusa. * Chleb, który łamiemy, jest udziałem w Ciele Chrystusa.
W.  Spraw to, nasz Ojcze byśmy byli jedno.
K.   Ponieważ jeden jest chleb, przeto tworzymy jedno ciało, * Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba
W.   Spraw to, nasz Ojcze byśmy byli jedno.
EWANGELIA                                                                    J 17, 20 – 26
Aby się zespolili w jedno
K.    Pan z wami.
W.   I z duchem twoim.
†     Słowa Ewangelii według świętego Jana.
W.   Chwała Tobie Panie.
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:
„Ojcze nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.
Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.
Oto słowo Pańskie.
WSPÓLNA MODLITWA
121. Celebrans wzywa obecnych:
Prośmy Pana Boga, aby nas uwolnił od grzechów i zjednoczył wszystkich, którzy przyjmują ten sam chleb eucharystyczny.
My, grzeszni, Ciebie , Boże prosimy,
wysłuchaj nas, Panie.
Módlmy się. (Cicha modlitwa)
Wszechmogący Boże, przyjmij łaskawie modlitwy Twojego ludu † i spraw, niech serca wiernych złączą się w wychwalaniu Ciebie i we wspólnej pokucie, * abyśmy przezwyciężyli podział chrześcijan i w doskonałej jedności Kościoła z radością dążyli do Twojego wiekuistego królestwa. Przez Chrystusa, Pana naszego.
W. Amen.
124. Jeżeli jest taki zwyczaj, celebrans błogosławi wiernych Najświętszym Sakramentem, po czym procesja wyrusza do kościoła ze śpiewem pieśni (np. U drzwi Twoich). Jeżeli okoliczności za tym przemawiają, w drodze do kościoła można śpiewać hymn: Ciebie, Boga, wysławiamy.
ZAKOŃCZENIE PROSCESJI
Módlmy się. (Cicha modlitwa)
Boże, nasz Ojcze, oświeć nasze serca światłem wiary i rozpal ogniem miłości, † abyśmy w duchu i prawdzie z całym oddaniem wielbili Chrystusa, * którego w tym Sakramencie czcimy jako naszego Boga i Pana. Który żyje i króluje na wieki wieków.
W. Amen.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
Z dzieł św. Tomasza z Akwinu, kapłana

O zadziwiająca i wspaniała Uczto!
Jednorodzony Syn Boży, chcąc nam dać udział w swoim bóstwie, przyjął naszą naturę, aby stawszy się człowiekiem, ludzi uczynić bogami.
Co więcej, wszystko, co od nas przyjął, w całości przeznaczył dla naszego zbawienia. Ciało swe ofiarował Bogu Ojcu jako przebłaganie za nas. Krew swoją wylał dla naszego odkupienia i obmycia, abyśmy wykupieni z nieszczęsnej niewoli, dostąpili oczyszczenia ze wszystkich grzechów.
Aby zaś na zawsze trwała wśród nas pamięć o tak wielkim dobrodziejstwie, pod postacią chleba i wina pozostawił swoim wiernym Ciało swe na pokarm i Krew za napój.
O zadziwiająca i wspaniała Uczto, zbawienna i pełna wszelkiej słodyczy! Cóż może być nad nią wspanialszego? Już nie mięso kozłów i cielców, jak w Starym Testamencie, ale sam Chrystus, prawdziwy Bóg, podawany jest tutaj do spożywania.
Żaden inny sakrament nie jest bardziej zbawienny; on usuwa grzechy, pomnaża cnoty, duszę nasyca obfitością duchowych darów.
W Kościele Eucharystia składana jest tak za żywych, jak i umarłych, aby pomagała wszystkim, bo dla dobra wszystkich została ustanowiona.
W końcu nikt nie potrafi wypowiedzieć słodyczy tego sakramentu. Przezeń kosztuje się radości duchowej u samego źródła; przezeń czci się pamiątkę niezrównanej miłości, okazanej podczas męki przez Chrystusa.
Aby przeto ogrom tej miłości jak najdoskonalej wyrył się w sercach wiernych, po odprawieniu Ostatniej Wieczerzy wraz ze swymi uczniami, kiedy to zamierzał przejść z tego świata do Ojca, Chrystus ustanowił ten sakrament jako wieczną pamiątkę swej męki, jako wypełnienie dawnych zapowiedzi, jako największe swoje dzieło i pozostawił jako szczególną pociechę dla tych, którzy smucą się z powodu Jego odejścia.

Eucharystia - pokarm na życie wieczne

Pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu Kościół obchodzi w Wielki Czwartek. Jednak wówczas Chrystus rozpoczyna swoją mękę. Dlatego od XIII wieku Kościół obchodzi osobną uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (zwaną potocznie Bożym Ciałem), aby za ten dar niezwykły Chrystusowi w odpowiednio uroczysty sposób podziękować.
Chrystus Pan ustanowił Najświętszy Sakrament przy Ostatniej Wieczerzy. Opisali to dokładnie wszyscy trzej synoptycy i św. Paweł Apostoł (Mt 26, 26-28; Mk 14, 22-24; Łk 22, 19-20; 1 Kor 11, 17-30). Św. Łukasz przytacza ważne słowa, którymi Chrystus Pan nakazał swoim uczniom sprawować ten Sakrament: „To czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22, 19). Św. Paweł dodaje, że gdyby ktoś odważył się przyjmować Eucharystię niegodnie, sam sobie przez to gotuje sąd Boży (1 Kor 11, 25-30). Apostoł Narodów zaznacza więc, że do przyjęcia Eucharystii należy przystępować z odpowiednim przygotowaniem wewnętrznym; trzeba wypełnić niezbędne warunki, którymi są stan łaski i odpowiednie przygotowanie serca.
Do żadnego sakramentu Chrystus Pan tak starannie swoich uczniów nie przygotowywał, jak do Eucharystii. Na wiele miesięcy przed jej ustanowieniem obiecał, da swoim wiernym na pokarm własne ciało, które będą mogli spożywać, jak się spożywa codzienny chleb. Wskazał przy tym, że Chleb ten będzie miał o wiele donioślejsze skutki dla człowieka niż manna, którą kiedyś Izraelici karmili się na pustyni: da im bowiem życie wieczne. Eucharystia jest tak ważnym pokarmem, że bez niej Jego uczniowie nie dostąpią zbawienia. W najdrobniejszych szczegółach przekazał nam tę mowę Pana Jezusa św. Jan Apostoł, który był obecny przy tej obietnicy (J 6, 22-70). Chrystus, aby jeszcze bardziej utrwalić w pamięci słuchaczy tę obietnicę, poprzedził ją wielkim cudem rozmnożenia chleba.Eucharystia - realnie obecny ChrystusKościół od samych początków dawał wyraz swojej wierze w realną obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i dlatego Eucharystię uczynił centralnym ośrodkiem kultu Nowego Przymierza. Na czym ta obecność polega? Opłatek, który jest dobrze wypieczonym chlebem pszennym, po wypowiedzeniu przez kapłana słów przeistoczenia, mocą Ducha Świętego staje się Ciałem Pana Jezusa, a wino – Jego Krwią. Substancja chleba (opłatka) przechodzi w substancję Ciała Pańskiego, a substancja wina przechodzi w substancję Krwi Pańskiej. Taką władzę powierzył kapłanom sam Chrystus, kiedy powiedział przy Ostatniej Wieczerzy: „To czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22, 19; 1 Kor 11, 25). Tymi słowami polecił Apostołom i ich następcom przeistaczanie (przemienianie) chleba w Ciało Pańskie, a wina w Krew Pańską. Spełniła się w ten sposób obietnica: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20).
Skoro w Najświętszym Sakramencie jest obecne Ciało i Krew Pana Jezusa, to jest i Jego Osoba, jest On cały. Nie ma bowiem ciała Pana Jezusa osobno poza Jego Osobą. Według nauki Kościoła Pan Jezus jest obecny w Eucharystii pod każdą widzialną cząstką konsekrowanej Hostii. Dlatego z taką troskliwością kapłan uważa, aby najmniejsze okruchy zebrać do kielicha, spłukać winem i spożyć.
Pan Jezus jest cały i żywy tak pod postacią chleba, jak i pod postacią wina. Gdzie jest bowiem prawdziwe Ciało Chrystusa, tam jest i Jego Krew i cała Jego osoba. Podobnie, gdzie jest Krew Pana Jezusa, tam jest i Jego Ciało.
Pan Jezus w bardzo stanowczych słowach obiecał nam dać na pokarm swoje Ciało i Krew, a obietnicę tę związał z nakazem ich przyjmowania:

Jezus powiedział do tłumów: „Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy. (…) Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i daje życie światu”. Rzekli do Niego: „Panie, dawaj nam zawsze tego chleba”. Odpowiedział im Jezus: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nigdy pragnąć nie będzie. (…) Jam jest chleb, który z nieba zstąpił. (…) Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Sprzeczali się między sobą Żydzi mówiąc: „Jak On może nam dać (swoje) ciało do spożycia?” Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim… Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. A pośród jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: „Trudna jest ta mowa. Któż jej słuchać może?” (J 6, 26-60).

W tych słowach Pan Jezus daje obietnicę chleba z nieba, którym jest Jego Ciało. Kto będzie spożywał ten Chleb, będzie miał życie wieczne. Kiedy zaś nawet wśród uczniów znalazło się wielu, którzy z tego powodu nie tylko nie dali wiary Chrystusowi, ale nawet od Niego odeszli, Pan Jezus nie tylko nie ustąpił, ale zwrócił się wprost do samych Apostołów: „Czyż i wy chcecie odejść?” (J 6, 67). Chrystus był więc gotów zrezygnować nawet z niektórych uczniów, ale obietnicy swojej nie cofnął.
Komunia święta - zadatek nieśmiertelnościJezus dając obietnicę Komunii świętej równocześnie wskazał na jej zasadniczy cel: życie wieczne. „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6, 54). Chrystus przyrzeka więc dwa ważne dary: wieczne zbawienie duszy i chwałę zmartwychwstałych ciał. Komunia święta daje nam prawo do nieba i jest zadatkiem nieśmiertelności także naszych ciał. Przyjmując bowiem uwielbione ciało Chrystusa, zostajemy w swoim ciele niejako wszczepieni w Jego nieśmiertelne ciało, nabywamy prawa do nieśmiertelności i zmartwychwstania. Według nauki Kościoła, Komunia święta pomnaża w nas łaskę uświęcającą, gładzi grzechy powszednie, łagodzi namiętności ciała. Dlatego Kościół poleca, przynajmniej w czasie wielkanocnym, kiedy to została ustanowiona Eucharystia (Wielki Czwartek), przyjmować Komunię świętą.
Przyjęta jest powszechnie praktyka częstego nawiedzania Pana Jezusa, obecnego w Najświętszym Sakramencie. Dlatego poleca się, by kościoły przynajmniej w pewnych porach były otwarte. Komunię sakramentalną w takich wypadkach zastępuje częściowo „komunia duchowa”, czyli gorące pragnienie przyjęcia eucharystycznego Chrystusa.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Od XVI w. przyjęła się w Kościele praktyka czterdziestogodzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Praktykę tę wprowadził do Mediolanu św. Karol Boromeusz w roku 1520. Św. Filip Nereusz propagował ją w Rzymie od roku 1548. Św. Kajetan (+ 1547) propagował ten zwyczaj przez swój zakon teatynów. Papież Klemens VIII rozszerzył tę praktykę na wszystkie kościoły rzymskie w roku 1592. Dzisiaj praktyka ta znana jest w całym Kościele. Każda diecezja ma tak podzielone kościoły parafialne, aby Pan Jezus przez cały rok był nieustannie adorowany.
Istnieją także zakony, założone jedynie w tym celu, aby nieustannie adorować Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. W Polsce istnieją trzy zakony od wieczystej adoracji: benedyktynki-sakramentki, sprowadzone do Warszawy w wieku XVII; siostry Franciszkanki od Najśw. Sakramentu (Ubogie Klaryski od Wieczystej Adoracji) sprowadzone do Gniezna z Francji w roku 1871; oraz Siostry Eucharystki.
W drugiej połowie XIX w. narodziła się także praktyka organizowania kongresów eucharystycznych. Pierwszy Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny odbył się w Lille w 1881 roku z inicjatywy Marii Tamisier. Ostatni taki Kongres, pięćdziesiąty w historii, odbył się w 2012 r. w Dublinie. Na kongresy papież wysyła swojego legata lub sam w nich uczestniczy. Oprócz kongresów międzynarodowych odbywają się kongresy narodowe, prowincjonalne, diecezjalne.

Eucharystia - spełnienie pragnieńInicjatorką ustanowienia święta Bożego Ciała była św. Julianna z Cornillon (1192-1258). Kiedy była przeoryszą klasztoru augustianek w Mont Cornillon w pobliżu Liege, w roku 1245 została zaszczycona objawieniami, w których Chrystus żądał ustanowienia osobnego święta ku czci Najświętszej Eucharystii. Pan Jezus wyznaczył sobie nawet dzień uroczystości Bożego Ciała – czwartek po niedzieli Świętej Trójcy. Biskup Liege, Robert, po naradzie ze swoją kapitułą i po pilnym zbadaniu objawień, postanowił wypełnić życzenie Pana Jezusa. W roku 1246 odbyła się pierwsza procesja eucharystyczna.
Jednak w tym samym roku biskup Robert zmarł. Wyższe duchowieństwo miasta, za namową teologów, uznało krok zmarłego ordynariusza za przedwczesny, a wprowadzenie święta pod taką nazwą za wysoce niewłaściwe. Co więcej, omalże nie oskarżono św. Julianny o herezję. Karnie została przeniesiona z klasztoru w Mont Cornillon na prowincję (1247 r.). Po interwencji archidiakona katedry w Liege, Jakuba, kardynał Hugo zlecił ponowne zbadanie sprawy i zatwierdził święto. W roku 1251 po raz drugi archidiakon Jakub poprowadził ulicami Liege procesję eucharystyczną. Pan Jezus hojnie wynagrodził za to gorliwego kapłana. Ten syn szewca z Troyes (Szampania) został wkrótce biskupem w Verdun, patriarchą Jerozolimy i ostatecznie papieżem (1261-1264). Panował jako Urban IV. On też w roku 1264 wprowadził w Rzymie uroczystość Bożego Ciała.
Procesja Bożego Ciała

Bezpośrednim impulsem do ustanowienia święta miał być cud, jaki wydarzył się w Bolsena. Kiedy kapłan odprawiał Mszę świętą, po Przeistoczeniu kielich trącony ręką przechylił się tak nieszczęśliwie, że wylało się wiele kropel krwi Chrystusa na korporał. Przerażony kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie krwi. Zawiadomiony o tym cudzie papież, który przebywał wówczas w pobliskim mieście Orvieto, zabrał ten święty korporał. Do dnia obecnego znajduje się on w bogatym relikwiarzu w katedrze w Orvieto. Dotąd widać na nim plamy. W czasie procesji Bożego Ciała obnosi się ten korporał zamiast monstrancji. Korzystając z tego, że na dworze papieskim w Orvieto przebywał wówczas św. Tomasz z Akwinu, Urban IV polecił mu opracowanie tekstów liturgicznych Mszy świętej i Oficjum. Wielki doktor Kościoła uczynił to po mistrzowsku. Tekstów tych używa się do dziś. Najbardziej znany i często śpiewany jest hymn Pange lingua (Sław, języku…), a zwłaszcza jego dwie ostatnie zwrotki (Przed tak wielkim Sakramentem). Podobnie ostatnie zwrotki hymnu Verbum supernum śpiewane są przy wystawianiu Najświętszego Sakramentu (O zbawcza Hostio). Natomiast fragment hymnu Sacris solemniis stał się samodzielną pieśnią (Panis angelicus) wykonywaną przez najsłynniejszych śpiewaków operowych.
Papież Klemens V odnowił święto (1314), które po śmierci Urbana zaczęło zanikać. Papież Jan XXII (+ 1334) zatwierdził je dla całego Kościoła. Od czasu papieża Urbana VI uroczystość Bożego Ciała należy do głównych świąt w roku liturgicznym Kościoła (1389). Pierwsza wzmianka o procesji w to święto pochodzi z Kolonii z roku 1277. Od wieku XIV spotykamy się z nią w Niemczech, Anglii, Francji, Hiszpanii i w Mediolanie. Od wieku XV przyjął się w Niemczech zwyczaj procesji do czterech ołtarzy. Msze święte przy wystawionym Najświętszym Sakramencie wprowadzono w wieku XV (obecnie wystawia się Najświętszy Sakrament tylko poza Mszą św.).
Do roku 1955 obowiązywała oktawa Bożego Ciała. Na prośbę Episkopatu Polski w Polsce został zachowany zwyczaj obchodzenia oktawy, choć nie ma ona już charakteru liturgicznego.
Po raz pierwszy z procesją Bożego Ciała na terenie Polski spotykamy się już w XIV wieku w Płocku i we Wrocławiu. Od wieku XVI wprowadzono zwyczaj śpiewania Ewangelii przy czterech ołtarzach. Istnieje on do dnia dzisiejszego. Od dawna przyjął się zwyczaj, kultywowany do dzisiaj, że lud przynosi do kościoła wianki ziół, które kapłan poświęca w dniu oktawy, po czym lud zabiera je do domu. Zawiesza się je na ścianie, by chroniły od choroby; poszczególne gałązki można też umieszczać na polach, by plony lepiej rosły i by Bóg zachował je od robactwa i nieurodzaju. W niektórych stronach drzewka i gałęzie, którymi był przystrojony kościół i ołtarze w czasie procesji Bożego Ciała, po oktawie zabierano na pola i tam je zatykano. Ich część palono, aby dym odstraszał chmury, niosące grad i pioruny.Św. Kasper de Buffalo - czciciel Krwi ChrystusaObecnie pełna nazwa uroczystości Bożego Ciała mówi o Najświętszym Ciele i Krwi Chrystusa. Do czasu reformy soborowej istniało osobne święto ku czci Najdroższej Krwi Chrystusa. Do dziś istnieją kościoły pod tym wezwaniem. Jak Boże Ciało jest rozwinięciem treści Wielkiego Czwartku, tak uroczystość Najdroższej Krwi Jezusa była jakby przedłużeniem Wielkiego Piątku. Ustanowił ją w roku 1849 papież Pius IX i wyznaczył to święto na pierwszą niedzielę lipca. Cały miesiąc był poświęcony tej tajemnicy. Papież św. Pius X przeniósł święto na dzień 1 lipca. Papież Pius XI podniósł je do rangi świąt pierwszej klasy (1933) na pamiątkę dziewiętnastu wieków, jakie upłynęły od przelania za nas Najświętszej Krwi.
Szczególnym nabożeństwem do Najdroższej Krwi Pana Jezusa wyróżniał się św. Kasper de Buffalo, założyciel osobnej rodziny zakonnej pod wzewaniem Najdroższej Krwi Pana Jezusa (+ 1837). Misjonarze Krwi Chrystusa mają swoje placówki także w Polsce. Od roku 1946 pracują w Polsce także siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, założone przez św. Marię de Mattias. Oba te zgromadzenia do dzisiaj w dniu 1 lipca obchodzą uroczystość Krwi Chrystusa. Gorącym nabożeństwem do Najdroższej Krwi wyróżniał się także papież bł. Jan XXIII (+ 1963). On to zatwierdził litanię do Najdroższej Krwi Pana Jezusa.
Nabożeństwo ku czci Krwi Pańskiej ma uzasadnienie w Piśmie świętym, gdzie wychwalana jest krew męczenników, a przede wszystkim krew Jezusa Chrystusa. Po raz pierwszy Pan Jezus przelał ją przy obrzezaniu. W Ogrodzie Oliwnym pocił się krwawym potem (Łk 22, 44). Nader obficie płynęła ona przy biczowaniu i koronowaniu cierniem, a także przy ukrzyżowaniu. Kiedy żołnierz przebił Jego bok, „natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19, 24).
Serdeczne nabożeństwo do Krwi Pana Jezusa mieli święci średniowiecza. Połączone ono było z nabożeństwem do Ran Pana Jezusa, a zwłaszcza do Rany Jego boku. Wyróżniali się tym nabożeństwem: św. Bernard (+ 1153), św. Anzelm (+ 1109), bł. Gueryk d’Igny (+ 1160) i św. Bonawentura (+ 1270). Dominikanie w piątek po oktawie Bożego Ciała, chociaż nikt nie spodziewał się jeszcze, że na ten dzień zostanie kiedyś ustanowione święto Serca Pana Jezusa, odmawiali oficjum o Ranie boku.
Reforma liturgii z roku 1969 złączyła uroczystość Przenajdroższej Krwi Pana Jezusa z uroczystością Bożego Ciała, automatycznie znosząc dotychczasowe święto z 1 lipca. Eucharystia to bowiem Najświętsze Ciało i Najświętsza Krew Pana Jezusa.

POSILENI W SAKRAMENCIE EUCHARYSTII Ja jestem chlebem ywym

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Rozdział 24 Księgi Wyjścia opisuje zawarcie Przymierza między Bogiem a Izraelitami. Mojżesz obwieszcza ludowi wszystko, co Pan Bóg mu przekazał. Lud wie już bardzo konkretnie, co powinien czynić, by trwać w przyjaźni z Bogiem. Wśród wielu Bożych zleceń dla Izraelitów najważniejszy jest Dekalog stanowiący podstawę i syntezę moralności Starego Testamentu i podstawę postępowania każdego człowieka. Cały lud, wysłuchawszy odczytywanej przez Mojżesza Księgi Przymierza, jednogłośnie zgodził się wypełniać słowa Pana. Wszystkie przymierza w Starym Testamencie zawierane były w obecności krwi. Mojżesz złożył więc ofiarę z cielców, a na znak zawartego przymierza krwią ze zwierząt pokropił lud. Przymierze zawarte było miedzy dwoma stronami: Izraelitami i Bogiem, za pośrednictwem Mojżesza. Warunkiem trwania przymierza była wierność i posłuszeństwo ludu wobec Bożych słów. Dopóki więc Izraelici będą wypełniali słowa Pana, On będzie im błogosławił i ich strzegł. Kiedy czytamy całą Księgę Wyjścia, łatwo zauważyć, że lud bardzo szybko zapomina o przymierzu, postępuje po swojemu i ponosi za to karę. Pomimo kar Izraelici wiele razy są niewierni Bogu. Jasnym się staje, że są zbyt słabi duchowo, aby być konsekwentnymi w wierze i służbie Panu. Nie wystarcza ofiara ze zwierząt i ich krew, aby dać siłę do moralnego życia i wytrwania w służbie Bogu. Potrzeba innej Ofiary, która dokona się w przyszłości, a której zapowiedzią jest ta starotestamentalna.

 

Komentarz do psalmu

Psalm 116 jest niezwykłą modlitwą wdzięczności za ocalenie. Bóg rozrywa swoją mocą kajdany niewoli. Tą niewolą człowieka jest przede wszystkim grzech – największe poniżenie, utrata ludzkiej godności. W odpowiedzi na Boże działanie pełne miłości miłosiernej, podnoszącej z dna nędzy, autor psalmu jest gotów wypełnić wolę Boga do końca, nawet, jeśli będzie trzeba oddać swoje życie. „Drogocenną jest w oczach Pana śmierć Jego czcicieli”.

 

Komentarz do drugiego czytania

W pierwszym czytaniu słyszeliśmy o ofiarach z cielców, które były przypieczętowaniem Przymierza Boga z Jego ludem. Nie miały one mocy zbawczej. Bóg zawsze był wierny Przymierzu, ale lud nie miał mocy go wypełnić, ponieważ nie był zdolny wytrwać w wierności. Liczne starotestamentalne ofiary były zapowiedzią doskonałej Ofiary, którą Syn Boży złoży z samego siebie za nasze grzechy. To Jego Ciało stało się Miejscem Świętym zamiast przybytku w Świątyni Jerozolimskiej zbudowanego ludzkimi rękami. On sam jest jedynym Kapłanem, jedynym pośrednikiem między Bogiem a nami, a zarazem On sam jest Ofiarą dobrowolnie złożoną z miłości do nas. Dokonała się niepojęta, poruszająca, wstrząsająca Tajemnica. Bóg przyszedł na świat po to, aby nas uratować, oddając samego siebie na straszną śmierć. Jego Krew wylana do ostatniej kropli przynosi nam prawdziwe uzdrowienie, bo jest to Krew Boga – Człowieka. Tylko Ofiara Jezusa Chrystusa ma moc przemiany naszych serc tak, aby ożyły z duchowej śmierci. Przedziwne Przymierze Bóg zawiera z nami w swojej Krwi. Przymierze jakby jednostronne – On daje wszystko do końca, On wypełnia wszystko za nas. A my? A ja? Mogę przyjąć Jego Dar. Jeśli przyjmę, zapragnę „podnieść kielich zbawienia” i całą moją przemienioną istotą służyć Mu do końca moich dni.

 

Komentarz do Ewangelii

Dar Eucharystii obejmuje całość Objawienia miłości Bożej przez Jezusa Chrystusa. Nowe Przymierze we Krwi Jezusa było poprzedzone i przygotowane przez Przymierze starotestamentalne we krwi baranka paschalnego. Izraelici od wieków sprawowali swoje berakah – dziękczynienie, celebrując wybawienie z niewoli egipskiej. W synagodze każdego dnia był odprawiany obrzęd nazywany „Eucharystią”(berakah).
W dzisiejszej Ewangelii czytamy o tym, że Jezus kazał przygotować uczniom Paschę – szczególnie uroczysty posiłek upamiętniający uratowanie Izraelitów przez Boga. To właśnie w ramach tego obrzędu berakah Jezus ustanowił naszą Eucharystię (nazwa „Eucharystia” pojawiła się jako tłumaczenie dla chrześcijańskich wspólnot greckich hebrajskiego słowa berakah). Obrzęd, jakim posłużył się Jezus, by ukształtować chrześcijańską Eucharystię, był celebrowany podczas wszystkich żydowskich posiłków, a szczególnie znaczący był podczas posiłków rodzinnych czy też wspólnotowych podczas szabatu i innych świąt. Kształtował on religijną świadomość Izraela przez pokolenia. Posiłek rozpoczynał się wówczas, gdy ojciec rodziny łamał chleb i rozdawał go wszystkim obecnym. Tak było również podczas Ostatniej Wieczerzy, ale po błogosławieństwie Jezus dodał kilka zmieniających sens Uczty słów: „Bierzcie, to jest Ciało moje”. Obrzęd staje się zapowiedzianą rzeczywistością! Potem podawano potrawy. Na posiłek paschalny podawano również baranka (poza tym nie różnił się zasadniczo od codziennych posiłków). Jezus chciał, by Eucharystię można było sprawować za każdym razem, kiedy się tego pragnie, a nie tylko podczas Paschy. Na zakończenie Uczty, po obmyciu przez wszystkich rąk (Jezus obmył uczniom nogi!), przewodniczący liturgii odmawiał dziękczynienie, a przed nim stał kielich wina zmieszanego z wodą. Jezus wówczas dodał: „To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana”. Teraz Jezus ogłasza, że Stare Przymierze zostaje na wieki zamknięte. On rozpoczyna Nowe Przymierze we Krwi swojej, którą podaje w tym kielichu! Odtąd w każdej Eucharystii spożywamy Jego Ciało i pijemy Jego Krew, podczas, gdy On ofiarowuje się za nas. To jest nowe i wieczne Przymierze w Jego Miłości.

Komentarze zostały przygotowane przez Elżbietę Marek

20 Boże ciało ideas in 2021 | modlitwa, wiara, cytaty chrześcijańskie

Litania do Najświętszego Sakramentu

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże,
zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Boże utajony w Najświętszym Sakramencie,
Przedwieczne Słowo Ojca, które Ciałem się stało i zamieszkało między nami,
Jezu, obecny w Najświętszym Sakramencie jako Bóg i człowiek,
Nieustająca Ofiaro Nowego Przymierza... Chlebie Żywy z nieba zstępujący,
Chlebie wszechobecnością Słowa w Ciało przemieniony,
Pokarmie wybranych,
Uczto Anielska,
Pamiątko męki Jezusa Chrystusa,
Dowodzie Boskiej ku nam miłości,
Tajemnico wiary,
Cudzie niepojęty,
Przymierze miłości i pokoju,
Źródło łask wszelkich,
Zadatku chwalebnego zmartwychwstania,
Umocnienie na drogę wieczności,
Ucieczko grzeszników,
Wspomożenie słabych i upadłych,
Lekarzu chorych,
Pociecho smutnych,
Boski Więźniu na naszych ołtarzach,

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie.

Od niegodnego pożywania Ciała i Krwi Twojej, zachowaj nas, Panie.
Od wszelkiej pychy,
Od wszelkich niebezpieczeństw duszy,
Od braku miłości ku drugiemu człowiekowi,
Od grzechu każdego,

Przez Najświętsze Wcielenie Twoje, wybaw nas, Panie.
Przez gorzką mękę i śmierć Twoją,
Przez pragnienie pożywania Baranka wielkanocnego z uczniami swoimi,
Przez nieskończoną miłość, którą nam okazałeś, ustanawiając Najświętszy Sakrament Ołtarza,
Przez Najdroższą Krew Twoją, jaką nam w Sakramencie Ołtarza zostawiłeś,
Przez najgłębszą pokorę, okazaną na Ostatniej Wieczerzy przy umywaniu nóg Apostołom,
Przez pięć ran Najświętszego Ciała Twojego,

My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Abyś głęboką cześć i nabożeństwo ku temu Najświętszemu Sakramentowi zawsze w nas utrzymywać i pomnażać raczył,
Abyś przez ten Chleb Anielski wszelkie zło w nas wyniszczyć raczył,
Abyś nas w łasce Twojej świętej zachować raczył,
Abyś nas od wszelkich zasadzek nieprzyjaciół uwolnić raczył,
Abyś nas przez tę tajemnicę miłości coraz doskonalej między sobą zjednoczyć raczył,
Abyś nas tym pokarmem niebieskim w godzinę śmierci zasilić raczył,
Synu Boży, źródło łaskawości i miłosierdzia,

JEZU, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P: Jezusie, obecny pod postacią Chleba na naszych ołtarzach.
W: Umacniaj nas Ciałem i Krwią swoją.

 

Módlmy się: Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej Męki, daj nam taką czcią otaczać święte Tajemnice Ciała i Krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego Odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.